REKLAMA
2-2 Baner PS Lubsko_NSO ikony_1000x200 px_10-2017

Sport

Nie można już lecieć w kulki!

Opublikowano 06 maja 2017, autor: Marcin Krzywicki

Trzy porażki ponieśli w kwietniu koszykarze Stelmetu BC Zielona Góra. Najmniej chlubna była ta na zakończenie rundy zasadniczej z Rosą Radom 85:86. – Zabrakło odpowiedzialności i zespołowej i indywidualnej za wynik – wyznał Łukasz Koszarek. Od wczoraj (05.05) liczy się już jednak tylko faza play-off.

Nie można już lecieć w kulki!

Stelmet BC jeszcze 46 sek. przed końcem meczu prowadził 7 punktami. Wówczas trójkę trafił Michał Sokołowski, a po chwili przechwycił piłkę Armaniemu Moore`owi, dając się sfaulować przy rzucie za 3 pkt. Wściekły Amerykanin kopnął jeszcze reklamowy banner, za co zarobił faul techniczny. I tym sposobem „Sokół” rzucał cztery wolne. Wszystkie trafił, a później jeszcze dwoma skutecznymi lay-up`ami przypieczętował zwycięstwo dla Rosy. 11 pkt w niespełna minutę, to powód do dumy dla Sokołowskiego i do wstydu dla zielonogórzan, którzy przegrali wygrany mecz. – Jak się z koszykarskimi bogami w kulki próbuje czasami lecieć, to tak się to kończy – skwitował po spotkaniu Łukasz Koszarek.

Teraz w kulki lecieć już nie można. Stelmet BC jako drugi zespół po rundzie zasadniczej trafił na siódmą Polpharmę Starogard Gdański. W fazie play-off każdy błąd może mieć już opłakane skutki. Czy Stelmet ma problemy, czy była to tylko zasłona dymna przed play-offami pokażą najbliższe pojedynki. Wczorajszy mecz otwierający serię ćwierćfinałową z „Aptekarzami” zakończył się już po zamknięciu tego numeru. Kolejne starcie jutro (07.05) o 20:30. Zmagania toczą się do trzech zwycięstw. – Zaczynamy nowy etap, etap walki o mistrzostwo. Mam nadzieję, że wszyscy zawodnicy rozumieją, jak ważne jest to, żeby wygrać i wiadomo zespołowo musimy się poprawić, ale też indywidualnie – dodawał po meczu z Rosą kapitan Stelmetu.
Napisz komentarz »