REKLAMA
NEONET1000x200

Ludzie, wydarzenia

Głupi zakład

Opublikowano 10 czerwca 2017, autor: PS

To były zawody. 14-letni Jacek wszedł najwyżej. Złapał za kabel trakcji kolejowej i o mało nie zginął.

Głupi zakład

W sobotę (3.06.) Jacek wyszedł z kolegami na boisko. Około 17.30 całą grupą wracali do domu. Szli wzdłuż torów przy ul. Topolowej. Były z nimi także koleżanki. Padło wyzwanie, kto odważy się wejść na słup trakcji kolejowej. Podjęło je trzech chłopców, ale dwóch zrezygnowało w trakcie. Jacek wszedł najwyżej. Na wysokości 7 metrów złapał za kabel i zaczął się trząść. Upadek zamortyzowali koledzy, którzy próbowali go złapać. Dzieci wpadły w panikę, ale nie uciekły. Wezwały pomoc. Policjanci reanimowali 14-latka. Dojechali też strażacy z Nowej Soli i ratownicy pogotowia. Chłopca zabrano do szpitala w Zielonej Górze.

– To cud, że przeżył – mówi jego ojciec. Jacek ma poparzenia na ręce i na plecach. Prawdopodobnie przez upadek z wysokości ma też pękniętą nerkę. – Lekarze są dobrej myśli.  Mówią, że nerka się zregeneruje, ale całe wakacje syn spędzi w domu – tłumaczy ojciec. W szpitalu cały czas nad chłopcem czuwa mama. Chłopak już zdążył przeprosić rodziców. – Przyznał, że głupio postąpił i że żałuje tego, co zrobił. Ma nauczkę na całe życie – mówi ojciec. Prawdopodobnie ze szpitala wyjdzie w przyszłym tygodniu.

Napisz komentarz »