REKLAMA
2-2 Baner PS Lubsko_NSO ikony_1000x200 px_10-2017

Ludzie, wydarzenia

O Jezu! Ratujcie dziecko!

Opublikowano 10 czerwca 2017, autor: Michał Szczęch

– Samochód przemielił dzieciątko. Przejechał przednim kołem, później tylnym. I pociągnął za sobą. A rowerek został…

– Ja to widziałem… – powtarza Leszek Burda od niedzieli. – Widziałem ten wypadek. Wyszedłem na papierosa. Do okna, jak zwykle. I coś huknęło. Jakby ktoś walił w kubeł na śmieci. Zapiszczały opony. Musiał grzać… Jakaś kobieta krzyknęła. Dziecko leżało 50 metrów od pasów. Ja to widziałem! Samochód przemielił dzieciątko. Przejechał przednim kołem, później tylnym. I pociągnął za sobą. A rowerek został… Ja to przeżywam do dziś. Cały czas mam emocje… Papieros mi wypadł z ust. Telefon w kieszeni, a ja nie mogłem znaleźć. Stałem jak słup soli, w takim szoku, że nie umiałem nic zrobić. Słowa nie mogłem wykrztusić. A kobieta krzyczała: O Jezu! Ratujcie dziecko! Ratujcie! To była matka. Ojciec trzymał dziecko na rękach. Płakał. Miało tak dziwnie wykręconą nóżkę… Wrzasnąłem do żony: Dzwoń na 112! Ludzi było mało. Ktoś rzucił się w pogoń za kierowcą. Zabrał mu kluczyki, bo jeszcze by uciekł. Przyjechała policja. Położyli dzieciątko na ziemi, chyba na marynarce. Zaraz była karetka… Ciągle mam przed oczami to dziecko. Przecież to cud, że żyje. Że nie stało się nic gorszego.

To nie był pierwszy wypadek

Mieszkańcy kamienicy przy Wojska Polskiego pamiętają, jak kilka lat temu pod samochód na feralnym przejściu wpadła starsza kobieta. Wcześniej też były potrącenia, dlatego drogówka przesunęła pasy, o kilka metrów.

– Panią Zosię Guzikową ktoś walnął w biodro – wspomina Leszek Burda. – Szła do kościoła.

Katarzyna Świszcz ma obok sklep z ubraniami. Przez te pasy przechodzi codziennie, ze strachem. – Nie raz zdarzyło się, że ktoś mnie przepuszczał, a z drugiego pasa wyskakiwał kierowca i nawet się nie zatrzymał – opowiada. – Gdybym się zagapiła, pewnie by mnie nie było.

– Tu jeżdżą jak szaleni – denerwuje się Przemek. Przejście widzi z okna. Wieczorami nie słyszy telewizora, tak gazują. – Ścigają się motorami. Jeżdżą w kółko, na jednym kole. I nikt nie reaguje!

Motocykle o pojemności 125
Napisz komentarz »