REKLAMA
Michda_baner_1000x200

Praca

Badają rynek pracy

Opublikowano 19 sierpnia 2017, autor: Rafał Krzymiński

Nowosolski pośredniak chce jeszcze lepiej współpracować z firmami, dlatego wysłał do nich ankieterów.

Badają rynek pracy

Powiatowy Urząd Pracy poprosił o pomoc warszawską firmę Biostat. Do 15 listopada zrealizuje on projekt „Badanie pracodawców powiatu nowosolskiego”. Pośredniak prosi firmy o aktywny udział w badaniu. Dzięki niemu ma się poprawić jakość realizowanych zadań na rzecz rynku pracy.

 – W naszym badaniu uczestniczą firmy, które zatrudniają przynajmniej dziesięciu pracowników – wyjaśnia Bartosz Olcha z firmy Biostat. – Uznaliśmy, że są bardziej reprezentatywne od jednoosobowych. To duże, przekrojowe badanie. Sprawdzamy np. jak wygląda polityka zatrudnieniowa przedsiębiorstw i proces rekrutacji. Prosimy firmy, aby oceniły warunki i efekty współpracy z PUP – podkreśla. – Chce, aby ta współpraca była lepsza, bo korzyści z tego odnoszą osoby szukające pracy. Pytamy pracodawców, jakie mają oczekiwania, nie tylko w stosunku do potencjalnych pracowników, ale i urzędu pracy. Dzięki temu precyzyjnie jesteśmy w stanie ustalić z jakich form promocji zatrudnienia chcą skorzystać firmy, a mogą to być np. staże, które dofinansowuje pośredniak.

Jesteśmy skuteczni

 Elżbieta Ściopko-Moszkowicz, dyrektor PUP mówi, że to nie są pierwsze, tak szczegółowe badania rynku pracy. Z pomocą ankiet, pośredniak bada nie tylko opinie pracodawców, zasięga też języka w samorządach i szkołach. W największym skrócie chodzi o to, aby bezrobotni mogli znaleźć pracę możliwe jak najszybciej i zgodnie ze swoimi kwalifikacjami, a młodzi ludzie kończący edukację byli rozchwytywani przez pracodawców. – Sprawdzamy też jakie potrzeby szkoleniowe mają firmy i w jakim kierunku powinno pójść kształcenie w szkołach – tłumaczy Ściopko-Moszkowicz. – Wydajemy pieniądze racjonalnie. Promujemy zatrudnienie przyznając firmom dotacje na staże. Dzięki temu młodzi bezrobotni mają szanse spróbować swoich sił, a potem dostać etat na stałe. Nad wszystkim czuwa specjalna komisja – podkreśla. – Aż 75 proc. osób, które wysyłamy na staże, roboty publiczne i prace interwencyjne znajduje zatrudnienie.

Napisz komentarz »