REKLAMA
5729-1504872275

Sport

Z pokorą do przeciwnika

Opublikowano 07 października 2017, autor: MK

Dwa mecze, dwa zwycięstwa – to dorobek Persy MOSiR AZS Uniwersytetu Zielonogórskiego w I lidze futsalistów. Ostatnio akademicy przywieźli komplet punktów z Białegostoku. – Chłopaki mówili, że nie po to przyjeżdżali, żeby oddać punkty – mówi dumny trener Maciej Górecki.

Dobry mecz zielonogórzan w Białymstoku z ekipą Heliosa, to wypadkowa zwycięskiego, ale w trudniejszych okolicznościach, pojedynku inaugurującego I ligę z Mieszkiem Gniezno. Z ekipą z pierwszej stolicy Polski akademicy wygrali 6:4, choć na początku drugiej połowy przegrywali już 1:3. Brakło koncentracji i nie wszyscy sumiennie stawiali się na treningach. W Białymstoku skupienie było od pierwszej do ostatniej minuty. – Mecz z Heliosem był po prostu fajnie zagrany, z dużą dyscypliną. Bardzo mi się gra mojego zespołu podobała. Mieliśmy dużo sytuacji, żeby strzelić jeszcze więcej bramek. W pierwszej połowie bardzo dobrze spisywał się bramkarz Heliosa – zdradza trener zielonogórzan.

W Białymstoku po dwie bramki zdobyli Michał Greszczyk i Kacper Konpacki. Owocem wygranej 4:2 jest pozycja wicelidera grupy północnej I ligi. Niepokonani po dwóch kolejkach są jeszcze: Constract Lubawa i Auto Wicherek Oborniki. Ci drudzy akademików wyprzedzają tylko lepszym bilansem bramek. – Wyniki chyba o tym mówią i potwierdza się to, o czym mówiłem przed sezonem, że mamy mocny skład. Mam nadzieję, że jak najdłużej będziemy punktować i grać fajnie – wyznaje Górecki.
Jutro (08.10) o 16:00 zielonogórzanie podejmą u siebie Politechniką Gdańską. Zadaniem trenera powinno być ukrycie przed podopiecznymi tabeli. Gdańszczanie pozostają bez punktów, a ich bilans bramek to 3:13. W takich okolicznościach nietrudno o zlekceważenie rywala. – Gdańszczanie dopiero w warunkowym trybie dostali licencję. Wyniki pokazują, że są tam duże problemy, ale nie możemy na to patrzeć. Musimy podejść do meczu podwójnie skoncentrowani. Nie można patrzeć na tabelę. Jeżeli nie zagramy na swoim poziomie, to będziemy mieli duży problem – przestrzega opiekun akademików. 
Napisz komentarz »