REKLAMA
baner_JaniCar_1000x200

Sport

Astra zatrzyma Orła?

Opublikowano 07 października 2017, autor: Rafał Krzymiński

Siatkarze Astry jadą do Międzyrzecza. O punkty będzie bardzo trudno, ale trener nowosolan Przemysław Jeton zapowiada, że jego podopieczni tanio skóry nie sprzedadzą.

Astra zatrzyma Orła?

Początek sezonu dla Astry jest udany. Koliberki nie dały szans zespołowi Juve Wakmet Głuchołazy i pewnie wygrały 3:0. Po krótkich setach, w półtorej godziny było po sprawie. Trener Jeton studzi jednak optymizm. – Nie ma się co oszukiwać, to nie jest mocny zespół i w tym sezonie powalczy tylko o utrzymanie – mówi. – Gra u nich niedoświadczona młodzież. Docierają do nas słuchy, że mają też spore kłopoty finansowe – wylicza. – Troszkę szkoda, że dostosowaliśmy się poziomem do rywali i nie złapaliśmy odpowiedniego rytmu. Adrenalina wzięła też górę. Inna sprawa, że próbowałem rotować składem, w każdym secie stawiałem na innych ludzi i ciężko było się zgrać. Wciąż poszukuje optymalnej szóstki – zaznacza.

I tak będziemy walczyć!

 Kolejna przeszkoda przed Astrą może być nie do pokonania. Orzeł Międzyrzecz to przeciwnik, który ma nawet realne szanse na awans na zaplecze ekstraklasy. – Zagraliśmy z nimi ostatnio na turnieju towarzyskim – wspomina Przemysław Jeton. – Cóż, to bardzo solidna ekipa, z zawodnikami ogranymi w pierwszej i drugiej lidze. No i mają atut własnej hali. U siebie nie przegrywają.

W Astrze nie brakuje kłopotów kadrowych. Podstawowy przyjmujący Piotr Kramer walczy z kontuzją. W spotkaniu zabraknie Dawida Witkiewicza, pierwszego atakującego, którego zatrzymały sprawy rodzinny. – Doceniamy klasę przeciwnika, ale i tak jedziemy po zwycięstwo. Trzeba próbować – kończy bojowo Jeton.

Spotkanie Orzeł- Astra rozpocznie się o 18.00.

Napisz komentarz »