REKLAMA
2-2 Baner PS Lubsko_NSO ikony_1000x200 px_10-2017

Samorząd

Kupcie agregaty!

Opublikowano 04 listopada 2017, autor: PS

Strażacy z Nowego Miasteczka apelują o zakup agregatów. Tego samego domagają się radni z Kożuchowa.

Kupcie agregaty!

– Wichura dała nam popalić. Pokazała, że bez prądu nasza remiza nie funkcjonuje – mówi komendant Ludwik Zaguła z OSP Nowe Miasteczko. – Nie działała syrena, podobnie radiostacja, kotłownia, oświetlenie. Nawet system powiadamiania o zdarzeniach SMS-ami. Trzeba pamiętać, że w gminie mamy też osobę podłączoną do respiratora. Bez agregatu nie będziemy mogli jej pomóc – apelował.

Komendant OSP znalazł sposób, w jaki można kupić urządzenie.

– Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej dofinansowuje taki sprzęt w 50 proc. Trzeba się spieszyć, bo chętnych jest dużo. Mogę napisać wniosek, tylko potrzebuje zapewnienia, że gmina pokryje wkład własny – mówi L. Zaguła. Agregat kosztuje ok. 20 tys. zł.

– Trzeba dać strażakom zielone światło. Niech piszą projekt, a jak się załapią na dofinansowanie, wtedy będziemy się martwić, skąd wziąć środki – proponował radny Łukasz Borkowski.

– Mamy pieniądze na zarządzanie kryzysowe (red. 59 tys. zł) i rezerwę budżetową – uspokajała burmistrz Danuta Wojtasik.

– To trzeba kupić dwa albo trzy agregaty. Nie tylko dla strażaków, ale też dla nas, żeby w sytuacji bez prądu, nie było przerw w dostawie wody – proponował radny Józef Werner. Radni i burmistrz byli zgodni, że trzeba pomóc strażakom.

Wszyscy dziwili się, że Centrum Ratownictwa Pożarniczego w Nowym Miasteczku, które wybudowano za ponad 3 mln zł nie ma zapasowego zasilania.

– Mówiono nam, że to ma być zapasowe centrum zarządzania kryzysowego, gdyby coś się stało z komendą w Nowej Soli i nikt przy jego budowie nie pomyślał o agregacie? – kręcił głową radny Marek Miszczak.

 

Bez prądu utoniemy

Podobna dyskusja toczyła się też w Kożuchowie. Radny Marcin Jelinek apelował do Sławomira Trojanowskiego, prezesa Uskomu, żeby kupił trzy agregaty.

– Niech pan to wpisze do wieloletniego programu inwestycyjnego – domagał się.

– To koszt 150 tys. zł. Musielibyśmy wyciąć jakąś inwestycję – tłumaczył prezes. Przy czym dodał, że trzy agregaty to za mało. – Jeśli mielibyśmy w kryzysowej sytuacji zapewnić źródło prądu dla wszystkich naszych obiektów, to potrzebowalibyśmy 22 takie urządzenia. Może się okazać, że zakupimy agregaty, które będą stały w garażu, bo nie będzie kryzysu i po pięciu latach nie będą zdatne do użytku.

– Mam inne rozwiązanie – wtrącił burmistrz Paweł Jagasek: –  Z wojewódzkiego OSP dostaliśmy zapytanie, czy jesteśmy zainteresowani kupnem agregatu, do którego musimy dołożyć tylko 4 tys. zł. Wyraziłem chęć zakupu trzech takich maszyn o średniej mocy – powiedział. Zapewniał, że będą wystarczające, żeby uruchomić stacje uzdatniania wody w Broniszowie i Mirocinie Średnim.

– Agregaty będą wożone w zależności od potrzeb – tłumaczy burmistrz. – Bez prądu stają też przepompownie ścieków. To większy problem, niż utrata wody na kilkanaście godzin, bo możemy utonąć we własnych… nieczystościach – wyjaśnia. P. Jagasek chce też kupić agregat dla urzędu. Odpowiedni zapis ma się znaleźć w przyszłorocznym budżecie.

Napisz komentarz »