REKLAMA

Polityka

Nowy wódz Platformy

Opublikowano 09 grudnia 2017, autor: PS

Paweł Jagasek został szefem Platformy Obywatelskiej w powiecie. Zbiera ekipę na wybory. Nie będzie jednak tolerował „martwych dusz” i „skoczków”.

Wybory w PO odbyły się w weekend. Członków partii poinformowano, że zagłosują tylko tylko ci, którzy opłacili składki. Miesięczna opłata to 5 zł, ale nowosolska Platforma ma z nią problem. W swoich szeregach zrzesza ponad 80 osób, a składki opłaca ledwie 1/3. Na głosowanie przyjechało 16 osób. Jednogłośnie wybrano Pawła Jagaska. On sam też na siebie głosował. Nie miał konkurenta. Dotychczasowy szef – Bogdan Bojko, nie kandydował.

– To godny następca. Osiem lat byłem przewodniczącym i czas, żeby zajął się tym ktoś młodszy. Oczywiście będę pomagał, o ile zdrowie pozwoli – mówi. B. Bojko został wybrany na delegata do zarządu krajowego.

– Ciesze się, ale nie świętowałem – komentuje Paweł Jagasek. – To sukces, bo od lat dążyłem do tego, żeby zostać szefem naszej partii w powiecie.

– To naturalny lider. Wygrał trudne wybory w Kożuchowie. Sprawdza się w roli burmistrza. Jest ambitny i energiczny – tłumaczy Grzegorz Potęga, członek PO.

W poszukiwaniu martwych dusz

P. Jagasek zapowiada, że jego pierwszym zadaniem będzie wyeliminowanie tzw. martwych dusz, czyli osób, które zapisały się do partii, ale nie są aktywne. Dotychczas szefów partii wybierali delegaci. Im koło było większe, tym więcej miało przedstawicieli. Do kół wpisywano więc rodziny i znajomych. W poprzednich latach jeden z kandydatów stworzył np. Koło Młodych Europejczyków.

– Osoby, które przez rok, czy dwa nie płaciły składek wylecą z Platformy. Nie liczy się ilość, tylko jakość. Jeśli mamy być dobrze działającą i prężną partią, muszą zostać tylko ci, którzy się angażują – zapowiada P. Jagasek. Nowy szef PO zapowiada, że będzie restrykcyjny dla tzw. skoczków, czyli osób, które uaktywniają się tylko przed wyborami.

Kolejne pomysły przedstawi na następnym zjeździe.

– Chciałbym, żeby powstało jedno duże koło, a nie kilka mniejszych. Może to być Nowa Sól, może Kożuchów. Mamy wzmacniać struktury, a nie się rozdrabniać – zdradza. Cel to powtórzenie sukcesu z czasów, gdy posłem był B. Bojko.

– Mieliśmy wtedy najwięcej burmistrzów, radnych powiatowych i gminnych w całym województwie – wspomina P. Jagasek. Dziś PO ma jednego burmistrza (P. Jagaska), jednego radnego miejskiego (Daniela Roguskiego) i jedną radną powiatową (Jolantę Kaniewską).

Napisz komentarz »