REKLAMA

Samorząd

Radna chce sprostowania

Opublikowano 23 grudnia 2017, autor: PS

Radna Monika Ostrowska domaga się od wójt sprostowania. – Żadnego zaproszenia nie było. To jest kłamstwo – napisała.

Sprawa dotyczy otwarcia drogi w Lubieszowie. Na uroczystości zabrakło Kazimierza Krawczyka, sołtysa Lubieszowa i jego córki Moniki Ostrowskiej, która jest radną w gminie. Wójt powiedziała, że dostali zaproszenie i nie wie, dlaczego nie przyszli. Radna we wtorek (19.12.) złożyła w gminie pismo, w którym domaga się sprostowania. Do naszej redakcji przysłała zaś oświadczenie. Oto jego treść:

Żadnego zaproszenia nie było. Jest to kłamstwo. A kłamstwo osobie zaufania publicznego nie przystoi. Przybyły te osoby, które miały tylko być i były wybrane. Jak się zapytałam Przewodniczącego Jerzego Pawlika, który uczestniczył w otwarciu, skąd wiedział o otwarciu i dlaczego nie zadzwonił, odpowiedział, że został zaproszony przez Panią Wójt, a poinformował go o tym telefonicznie pracownik Urzędu Gminy na trzy dni przed otwarciem. Nagle w Gminie nikt nie miał tylko mojego numeru telefonu no i Sołtysa, a co dopiero mówić o zaproszeniu. Nawet mieszkańcy zostali pominięci i Gmina nie rozwiesiła informacji na tablicach ogłoszeń jak to zwykle czyni bądź przywozili do sołtysa i prosili o rozwieszenie. Czyli była to krótko mówiąc ustawka. Wracając do drogi to dobrze, że inwestycja została zrealizowana, cieszymy się wszyscy, bo ułatwi nam komunikację pomiędzy przyległymi miejscowościami. Służyć będzie również jako objazd w najgorszych przypadkach, ale i gminie przyniesie korzyść, bo obniży koszty dowozu dzieci do szkoły, bo jak zawsze podkreślałam będzie to droga na skróty. Czyli jest to droga dla wszystkich i niech wszystkim służy”.

Wójt:- Nie kłamię. W sposób obyczajowo przyjęty wystosowałam zaproszenie do wszystkich mieszkańców, czyli także do radnej i sołtysa – mówi. Tym zaproszeniem była informacja w internecie.

Napisz komentarz »