REKLAMA

Gospodarka

Prezent za milion

Opublikowano 06 stycznia 2018, autor: PS

Gmina Nowa Sól chce mieć swoją strefę ekonomiczną. Wójt kupiła działkę pod Nowym Żabnem.

Izabela Bojko od dawna narzeka, że nie może zaproponować inwestorom żadnych terenów. Postanowiła więc kupić działkę. Odpowiedniej ziemi szukała od roku W poprzednim budżecie zapisała na ten cel 1 mln zł. Ostatecznie z planów nic nie wyszło i połowę pieniędzy przeznaczono na inwestycje. Temat niespodziewanie wrócił pod koniec roku.

Podczas ostatniej sesji I. Bojko zrobiła tzw. „wrzutkę”. Podsunęła uchwałę, której nie omawiano na komisji.

– Dostaliśmy ją kilka dni przed sesją – mówi jeden z radnych.

W uchwale był zapis, że gmina za milion złotych kupi dziewięć hektarów pod Nowym Żabnem. Obrady przerwano.

– Chcieliśmy pojechać i obejrzeć ten teren. Zobaczyć, czy jest do niej dojazd, jakie są perspektywy. Nie chcieliśmy głosować w ciemno i kupować kota w worku. Jak wójt tak bardzo zależało, żeby przegłosować to przed końcem roku, mogliśmy zwołać sesję nawet następnego dnia – mówią niektórzy radni.

Wycieczki do Nowego Żabna ostatecznie nie było. Radni dowiedzieli się jedynie, że działka leży naprzeciwko wytwórni masy bitumicznej. Oglądali ją w internecie. Sesję wznowiono i ostatecznie uchwałę przegłosowano. Czterech radnych było przeciw, dwóch się wstrzymało.

Czas na gminę

– O zakupie działki mówię od ponad roku. To niezbędny krok, żeby gmina mogła się rozwijać. Prowadziłam negocjację z dwoma właścicielami i radni byli o tym na bieżąco informowani. Pod koniec roku nadarzyła się okazja i z niej skorzystaliśmy – mówi I. Bojko. Pośpiech tłumaczy też tym, że od początku roku ruszają unijne programy, a w nich są pieniądze na uzbrojenie działek pod strefę.

Gmina kupiła teren od lokalnego przedsiębiorcy. W budżecie jest tylko pół miliona, ale wójt dogadała się z właścicielem na dwie raty. Jedną w tym roku, drugą w następnym. Wyliczyła, że zapłaci 11 zł za m. kw. – W Nowej Soli działki sprzedaje się po 50 zł za metr kwadratowy – tłumaczy. – To jest dziewięć hektarów z trzech stron ogrodzonych drogami. Blisko jest południowy węzeł S3. Można zrobić połączenie do drogi wojewódzkiej. Jest też łatwy dojazd z niedawno wybudowanej drogi do Drwalewic – dodaje I. Bojko.

Wójt zapewnia, że inwestycja się zwróci. – Nie chcemy być gminą, która wyciąga tylko ręce po środki unijne i rządowe, ale taką, która sama potrafi wykreować dochody. Miejsce na nowosolskiej strefie już się kończy. Czas na gminę. Jeśli uda nam się zagospodarować ten teren w 10 proc., roczne przychody z podatku od nieruchomości wyniosą 200 tys. zł – wylicza wójt.

Napisz komentarz »