REKLAMA
baner_citroen_970x250_C3_18-09-2017

Wasze sprawy

Lekarskie archiwum płatne!

Opublikowano 27 stycznia 2018, autor: Rafał Krzymiński

Wojewoda lubuski wskaże miejsce, gdzie lekarze kończący działalność będą mogli zabezpieczyć dokumentację medyczną. Za usługę trzeba jednak zapłacić.

Ryszarda Iwaniszyn po 44 latach zamknie poradnię okulistyczną przy ul. Witosa. Planuje przejść na zasłużoną emeryturę. Nie ma jednak zielonego pojęcia, gdzie przechować dokumentację medyczną pacjentów. Niektóre karty z historią chorób, to opasłe książki, które liczą nawet 80 stron. – Jeżeli nic się nie zmieni, będę musiała na tę całą dokumentację przeznaczyć pokój we własnym domu. Pacjenci też znajdą się w niekomfortowej sytuacji. Aby otrzymać swoją kartę, będą musieli odwiedzać mnie w mieszkaniu – ostrzegała okulistka na naszych łamach.

13 listopada lekarka napisała do wojewody z prośbą o pomoc. – Odpowiedź przyszła szybciej, niż w ciągu miesiąca – mówi R. Iwaniszyn. – Naczelniczka wydziału zdrowia w imieniu wojewody Władysława Dajczaka obiecała, że zajmie się tym tematem. Nowosolskie starostwo nas popiera, ale brakuje konkretów. I sama nie wiem, co my mamy teraz robić? – załamuje ręce.

Okazuje się, że w Nowej Soli działa firma, która za opłatą przechowuje karty medyczne.

– Jestem zaskoczona, że oferuje taką możliwość – podkreśla. Iwaniszyn. – Jak to możliwe, że urzędnicy ze starostwa o tym nie wiedzieli? Pielęgniarki, które zakończyły działalność, w ten sposób pozbyły się kłopotów. Dokładnego kosztorysu nie znam. Firma obiecała, że przyjedzie do mnie, pomierzy i obliczy wszystko.

W podobnej sytuacji są lekarze dermatolodzy, którzy również myślą o zakończeniu praktyki medycznej.

To obowiązek lekarzy!

Tematem zainteresowaliśmy wicewojewodę lubuskiego. – Z tego co się orientuję panie dostały 30 listopada odpowiedź na swoje pismo – tłumaczy Robert Paluch. – W myśl nowej ustawy dokumenty medyczne, które trzeba zarchiwizować zaliczają się do tzw. danych wrażliwych. Lekarze kończący działalność muszą poinformować o tym wojewodę i wskazać miejsce na przechowanie kart medycznych. Jeśli z jakiegoś powodu go nie znajdą, wojewoda zrobi to sam. Dobrą lokalizacją jest np. Archiwum Państwowe w Zielonej Górze – podkreśla. – Karty mogą też zostać zabezpieczone przez firmę prywatną, która ma odpowiednie pozwolenia i certyfikaty.

Wojewoda chętnie porozmawia

Paluch nie pozostawia złudzeń – okulistki i lekarze innych specjalności za usługę będą musieli zapłacić. Przechowanie jednego metra bieżącego dokumentacji medycznej kosztuje rocznie 20 zł za metr. Czyli jeśli lekarz ma dwa metry papierów jednorazowo musi wyciągnąć z kieszeni 40 zł na rok.  Przez 20 lat uzbiera się 800 zł i podatki. Paluch zaznacza, że opłata jest obowiązkowa i wojewoda będzie zmuszony ją wyegzekwować. – Jeżeli lekarze mają jeszcze jakieś pytania, zapraszam ich do mojego biura w Zielonej Górze – kończy wicewojewoda.

Napisz komentarz »