REKLAMA

Samorząd

Tyszkiewicz: Nie interesuje mnie sejmik!

Opublikowano 27 stycznia 2018, autor: Rafał Krzymiński

Prezydent Wadim Tyszkiewicz poinformował w zeszłym tygodniu, że nie interesuje go już wielka polityka. Zrezygnował z udziału w zarządzie Nowoczesnej. Jak tłumaczył woli zostać na prowincji, aby bronić samorządu przed zakusami autorytarnej władzy PiS. Jesienią będzie ubiegał się o piątą kadencję w Nowej Soli. Jego ludzie wystartują też do rady powiatu nowosolskiego. Cztery lata temu Tyszkiewicz powalczył o sejmik. Zdobył nawet mandat. Zrezygnował, zastąpił go Sławomir Kowal, przedsiębiorca, były burmistrz Żagania. Drugi trafił do studenta Łukasza Mejzy. Dołączyli do nich Józef Kruczkowski (PSL), który w marcu zeszłego roku zasilił PiS i byli radni lewicy Edward Fedko i Franciszek Wołowicz. W międzyczasie klub zmienił nazwę Lepsze Lubuskie-Bezpartyjny Samorząd. A może by tak odświeżyć i zasilić ten projekt? – pytamy prezydenta.

– Nie ma o tym mowy – zaprzecza. – Owszem, mam kontakt ze S. Kowalem, to mój dobry kolega. Nie uczestniczę już jednak w tym projekcie. Zrozumiałem, że bezpartyjne kluby sprawdzają się, ale na poziomie gminy, czy powiatu. W Sejmiku powinny działać partie polityczne, bo za ludzi, którzy w nich działają ktoś bierze polityczną odpowiedzialność. Bezpartyjność na tym szczeblu samorządu to fikcja. Zbiór politycznych singli i wolnych elektronów jest później trudny do opanowania. A ci ludzie nie zawsze postępują rozsądnie – podkreśla.

Napisz komentarz »