REKLAMA

Samorząd

Debata o wrakach!

Opublikowano 27 stycznia 2018, autor: Rafał Krzymiński

Na czwartkowej (25.01) sesji miejskiej radny Kazimierz Ekiert upomniał się o opuszczone samochody, no i zaczęła się dyskusja.

Ekiert jako emerytowany policjant drogówki, zwraca uwagę na łamanie przepisów przez kierowców. Tym razem zainteresowały go tzw. wraki, które stoją samopas w Nowej Soli. – Od sklepu Polska Chata do ul. 1 Maja naliczyłem 11 porzuconych aut, z czego dwa są otwarte – złościł się Ekiert. – Obejrzałem wczoraj program w telewizji. W Łodzi stworzyli specjalne miejsce i będą ściągać pojazdy na koszt właścicieli.

Trzeba ich informować!

– To jest jakieś nieporozumienie – stwierdził wiceprezydent Jacek Milewski. – Czy te samochody mają tablice rejestracyjne?

– Mają – przyznał K. Ekiert.

– To w takim razie nie ma o czym dyskutować- stwierdził Milewski.

– Momencik! – oponował radny. – A co z samochodem, który nie jest ruszany przez rok?

– Nie ma takiego prawa w Polsce, który pozwalałoby usunąć z drogi publicznej zarejestrowany samochód – nie dawał za wygraną J. Milewski. – Przećwiczyliśmy to już kiedyś. No chyba, że auto zagrażałoby bezpieczeństwu publicznemu.

– Chodzi mi o to, że nie wszyscy wiedzą, na czym polega złomowanie. Poinformujemy ich o tym, niech skorzystają z takiej możliwości – upierał się K. Ekiert. – Co z tego, że samochód ma tablicę rejestracyjną, jak nie ma badań technicznych i nie został dopuszczony do ruchu.

Milewski odpowiedział, że miasto nie ma możliwości sprawdzić, czy auto posiada badania techniczne. – Kaziu, czego od nas oczekujesz? – spytał.

– Chodzi mi o zwykłą informację, a nie karanie – odpowiedział radny.

– W tym miejscu uśmiechnę się do mediów, piszcie o tym, że można zezłomować auto – odpowiedział J. Milewski.

Ograniczymy postój!

Głos zabrał prezydent Wadim Tyszkiewicz, który poparł Milewskiego. – Jeśli mieszkańcy danej ulicy się do nas zgłoszą, wprowadzimy zakaz postu w wyznaczonych godzinach – przekonywał. – Tak zrobiliśmy na 1 Maja, gdzie stały samochody na sprzedaż.

Przypomnijmy. Miasto zrobiło porządek z autami na prośbę właścicieli sklepów. Część właścicieli wciąż jednak stawiało tam swoje samochody. Po tekstach na naszych łamach urzędnicy ponownie zainterweniowali.

Napisz komentarz »