REKLAMA

Ludzie, wydarzenia

Pisk opon, huk i zgrzyt metalu!

Opublikowano 27 stycznia 2018, autor: FP

Wypadek na rogu ulic Zjednoczenia i Muzealnej wyglądał naprawdę groźnie. Fiat seicento zderzył się z simsonem

Motorower niemal wkręcił się w koła samochodu. Oba pojazdy zatrzymały się dokładnie na środku przejścia dla pieszych. – Ten facet na simsonie jakoś tak dziwnie jechał ? opowiadali naoczni świadkowie. – Przejeżdżał jakby po pasach ? mówił młody mężczyzna. Wersję tę potwierdzały ślady hamowania, stosunkowo krótkie i zaczynające się tuż przed „zebrą”. – Wydaje mi się, że on jechał normalnie, ulicą Zjednoczenia i nagle jakby zjechał na chodnik i to przejście ? opowiadali mężczyźni stojący grupką na chodniku.

Kierowca seicento niewiele pamiętał ze zderzenia. – Nagle wyjechał mi pod maskę i tyle ? opowiada dostawca jednej z nowosolskich pizzerii.

Pierwszy przy uczestnikach wypadku zameldował się strażnik miejski Dariusz Niczyporowski. Chwilę później na miejscu pojawiła się policja, karetka pogotowia i straż pożarna.

21-letni kierowca fiata nie odniósł żadnych obrażeń. Z kolei 47-latek kierujący simsonem został zabrany do nowosolskiego szpitala ze złamaną nogą i kilkoma siniakami. Kask, który miał w momencie wypadku ochronił jego głowę. Mężczyzna po badaniach został wypuszczony do domu.

Jak doszło do wypadku? – Kierowca fiata jechał ulicą Muzealną, od strony ul. Wojska Polskiego. Po przejechaniu skrzyżowania z ul. Zjednoczenia uderzył w bok motoroweru. Obaj kierowcy byli trzeźwi ? wyjaśnia st. sierż. Justyna Sęczkowska, rzecznik prasowy nowosolskiej policji. – Mężczyzna z fiata zeznał, że w związku z tym, że wyjeżdżał z drogi podporządkowanej, czekał na przejazd dwóch innych pojazdów. Gdy przejechały, ruszył i wtedy pod maskę miał mu wyjechać mężczyzna na motorowerze ? wyjaśnia st. sierż. Sęczkowska.

Kierujący simsonem zostanie przesłuchany w przyszłym tygodniu, jednak to nie jego zeznania będą tu kluczowe. We wtorek lub środę policjanci mają dostać nagrania z kamer na pobliskim sklepie i to ten materiał powinien ostatecznie rozsądzić o winie.

komentarz »
  1. Kamil 2 lutego 2018 12:54 - Odpowiedź

    Za przeproszeniem gó***no prawda,kierujący simsonem jest po operacjach nóg. Nadal leży w szpitalu. A kierujący fiatem,powinien stanąć i zobaczyć czy nic więcej nie jedzie z głównej drogi.

Napisz komentarz »