REKLAMA

Sport

Derby dla Falubazu

Opublikowano 04 lutego 2018, autor: Jakub Kłyszejko

Nasz trzecioligowiec wygrał kolejny mecz kontrolny. Rywal z Przylepu pokazał się jednak z dobrej strony.

Falubaz Zielona Góra – TS Masterchem Przylep 3:2 (1:2).

Bramki: Okińczyc 2 (57, 65), Ziętek (10) – Marczak 2 (18, 37).

 

Oba zespoły są na innym etapie przygotowań. Zielonogórzanie w sparingach pokonali już rezerwy Pogoni Szczecin 2:1 i Czarnych Browar Witnica 1:0. W środę mieli zmierzyć się z Pogonią Świebodzin. Oprócz Pogoni do Zielonej Góry przyjechał też omyłkowo Śląsk II Wrocław. Drużyny pomyliły daty sparingów. Ostatecznie nasi zagrali po jednej połowie z każdym rywalem. Z czwartoligowcem zielonogórzanie zremisowali 0:0, a przeciwnika z Dolnego Śląska pokonali 1:0 po bramce Alberta Cipiora. Dziś (03.02) zmierzą się na stadionie przy ul. Sulechowskiej z Promieniem Żary.

 Po sobotnim spotkaniu  z Przylepem porozmawialiśmy z trenerami zielonogórskich drużyn.

– Pod względem piłkarskim był to nasz najsłabszy sparing – powiedział Andrzej Sawicki, trener Falubazu. – Gramy szeroką kadrą. Staram się wystawiać praktycznie dwa składy, ale trzeba sobie powiedzieć uczciwie, że odbija się to na jakości. Celowo daję grać wszystkim, ponieważ chcę zobaczyć zawodników w akcji. Przeciwnik był wymagający, ale nasza gra nie wyglądała tak, jakbym sobie tego życzył. W drugiej połowie mieliśmy się skupić na doskoku i odbiorze piłki. To kompletnie nie funkcjonowało. Jest sporo rzeczy do poprawy – zakończył trener.

– Zagraliśmy pierwszy sparing po kilkumiesięcznej przerwie – skomentował Tadeusz Makowski, trener drużyny z Przylepu. – Jestem zadowolony z gry zespołu. Pierwsza połowa była bardzo dobra. Druga ze względu na rotacje nieco słabsza. Indywidualne błędy spowodowały, że przegraliśmy ten mecz, ale oceniam go pozytywnie. Sztuczna trawa daje fajny efekt, stąd mecz mógł się podobać – podsumował.

Napisz komentarz »