REKLAMA

Ludzie, wydarzenia

Pomogli dotrzeć do chorych

Opublikowano 31 marca 2018, autor: msz

26 marca (poniedziałek) pracownica MOPS w Nowej Soli wezwała straż pożarną. Bo nie mogła dostać się do mieszkania schorowanej kobiety, swojej podopiecznej. Mieszkanie (przy ul. Kossaka) było zamknięte. Nikt nie odpowiadał. Strażacy wyważyli drzwi. Lokatorka leżała na podłodze w pokoju, była przytomna, nie mogła się podnieść o własnych siłach. Pracownica MOPS zajęła się podopieczną. Na szczęście wezwanie karetki nie było konieczne.

Pogotowie interweniowało natomiast dwa dni wcześniej, 24 marca, przy Wyspiańskiego w Nowej Soli. Medyczni wezwali strażaków na pomoc, bo nie mogli dostać się do chorej. Drzwi były zamknięte na łańcuch od środka. Strażacy przecięli łańcuch. Chora leżała w łóżku i nie mogła się podnieść. Skarżyła się na silny ból nogi.

 

Napisz komentarz »