REKLAMA

Polityka

Politycy nas doją!

Opublikowano 21 kwietnia 2018, autor: Rafał Krzymiński

Bezpartyjni Samorządowcy zapowiadają walkę z przywilejami polityków. – Dlaczego mamy im płacić za cygara? – pytają.

Bezpartyjni na zielonogórskiej starówce zaprezentowali swoje postulaty. Opowiadają się za likwidacją finansowania partii politycznych z budżetu państwa, która ma przynieść 112 mln zł oszczędności rocznie. Z czego 60 mln zł pochłaniają dotacje, a 52 mln zł subwencje.

Senat miałby zmienić się w „Izbę Samorządową” . Ten ruch to kolejne 19 mln zł oszczędności.

Kasa na cygara

Łukasz Mejza, szef Bezpartyjnych w sejmiku lubuskim przekonywał, że zmiany systemu finansowania partii politycznych domaga się aż 83 proc. Polaków.  – W polityce trzeba umieć przekraczać Rubikon i podejmować odważne decyzje ? do tego zachęcamy rządzących – mówił. –  Pieniądze podatników trzeba szanować, a finansowanie partii politycznych z pieniędzy budżetowych jest zbędne. Dzięki niemu mamy do czynienia, choćby, ze zjawiskiem „wiecznych posłów”, którzy już zapomnieli, jak wygląda życie w realu i od ponad 20 lat balują za publiczne pieniądze. Dlaczego mamy płacić politykom za cygara, wynajmowanie SPA, drogie garnitury czy ekskluzywne kolacje? I to aż 112 mln rocznie? Trzeba to natychmiast zmienić, ponieważ pieniądze Polaków należy szanować! – grzmiał.

Zielonogórski radny miejski Robert Górski podkreślał, że redefinicja ustrojowej roli Senatu ma wymiar finansowy. – Obecnie podatnicy wydają na pensje senatorskie aż 19 mln zł rocznie!- przekonywał. W przypadku utworzenia „Izby Samorządowej”, tego wydatku nie będzie. Senat nazywany jest izbą refleksji, jednak praktyka wskazuje na to, że głosowania są formalnością i zaledwie iluzją refleksji, dlatego w naszym przekonaniu Senat powinien stać się właśnie „Izbą Samorządową”.

Jego klubowy kolega Tomasz Sroczyński dodawał, że oszczędności w sferze publicznej, to doskonały pretekst do likwidacji gabinetów politycznych. Podatnicy płacą za nie 10 mln rocznie.

Napisz komentarz »