REKLAMA

Aktualności, Wasze sprawy

Dusza wróciła do ratusza

Opublikowano 06 maja 2018, autor: FP

Wiele wody w Odrze musiało upłynąć, by nowosolski ratusz w końcu zaczął wyglądać jak trzeba. 14 lat po przekazaniu budynku władzom powiatu i dziewięć po przeprowadzeniu pierwszych prac, remont wreszcie ukończono.

W ostatnich dniach kwietnia trwała przeprowadzka starostwa. Wisienką na torcie była sesja, która odbyła się w nowej, choć znanej wielu samorządowcom, sali obrad.

– To moment ważny. W pewnym sensie niezwykły ? zaczął przewodniczący rady Jarosław Suski. A tuż za nim, w sali obok, stoły uginały się od ciast i szampana. Był też okolicznościowy tort, z logo powiatu oczywiście.

Podróż sentymentalna

– Tak się spieszyłem, że zapomniałem z biurka listu gratulacyjnego ? przyznał szczerze wicewojewoda Robert Paluch, któremu momentalnie zebrało się na wspominki. – Pamiętam swoje ślubowanie. 16 lat temu w tej sali odbywała się pierwsza sesja rady miejskiej kadencji 2002-2006. Pierwsza i ostatnia, bo później przeniesiono się do obecnego magistratu ? opowiadał. – Przewodniczący mówił, że trzeba na kilka lat wyjść z obiektu, bo trzeba go wyremontować. No i z kilku zrobiło się kilkanaście ? mówił Paluch. – Nie macie się czego wstydzić, nie wiem, czy gdzieś w województwie jest drugie takie miejsce ? dodał.

Wspomnienia wicewojewody szybko przebił radny Andrzej Ziarek: – Dokładnie 20 lat temu, w tej sali rozpoczynałem swoją karierę samorządową, jako radny gminy. Zostałem wybrany na osobę, która miała założyć gimnazjum w Lubięcinie. Mam do tej sali wielki sentyment. I cieszę się, że doczekałem czasu, gdy wygląda tak pięknie ? wyjaśniał.

Z kolei starosta Waldemar Wrześniak przypomniał, że dopiero podczas ostatniego remontu budynek został wpisany do rejestru zabytków. Wcześniej był tylko w strefie konserwatorskiej. – Z uwagi na wpis zachowana została oryginalna balustrada, portal, element oryginalnej ściany ? wyliczał.

Duch Preussa wciąż obecny

– Dla mnie, historyka, który para się dziejami regionu, jest to ważne wydarzenie ? mówił dr Tomasz Andrzejewski, dyrektor nowosolskiego muzeum. Podkreślał, że ratusz od blisko 450 lat jest siedzibą lokalnych władz.

Najstarsza, bo datowana na 1585 rok, jest część mieszcząca wydział komunikacji. Wtedy to starosta Daniel Preuss wzniósł murowany budynek urzędu solnego. – Starosta zasłynął również tym, że był fundatorem kościoła św. Michała, a kilkanaście dni temu zasłynął tym, że się nam ponownie objawił, ponieważ jego pochówek doczesny został odnaleziony w krypcie w Kożuchowie ? opowiadał dr Andrzejewski.

Budynek przez lata był rozbudowywany, zmieniała się tez jego funkcja. W 1820 stał się siedzibą władz miasta i pozostał nią do końca II wojny światowej, choć również polska administracja używała go przez kila lat. W 1953 ulokowało się tam starostwo, po przeniesieniu z Kożuchowa.Taki stan trwał do 1975 roku.

– Jeszcze w XIX wieku oprócz ratusza, w budynku mieścił się sąd obwodowy, posterunek policji, straż pożarna, miejska kasa oszczędności czy zakład kontroli mleka, który punkt sprzedaży miał w kiosku, gdzie działa dziś zegarmistrz ? opowiadał historyk.

Pierwsze remonty ratusza starostwo przeprowadziło w latach 2009-2010, wówczas to do segmentu B przeniósł się Wydział Komunikacji. Niedługo potem rozpoczęły się prace w ramach przeprowadzanej przez miasto rewitalizacji dzielnicy portowej, przy 50-proc. dofinansowaniu z UE. Ratusz wypiękniał wówczas od zewnątrz, budynek odmalowano, wymieniono okna i drzwi. Były to okolice roku 2011.
W kolejnych latach i już w ramach swoich środków, również powiat prowadził prace w budynku (w międzyczasie upadła firma prowadząca prace i konieczny był wybór kolejnej). W 2017 rozpoczęła się kontynuacja prac, zarówno wewnątrz jak i na zewnątrz ratusza. W sumie starostwo zainwestowało w remont ponad 2,6 mln zł.

 

Napisz komentarz »