REKLAMA

Kronika policyjna

Handlowali kobietami

Opublikowano 06 maja 2018, autor: PS

Policja rozbiła grupę zajmującą się handlem ludźmi i prostytucją. Jednym z zatrzymanych jest mieszkaniec Kożuchowa, który prowadził pizzerię.

Policja dokonała zatrzymań jednocześnie w Kożuchowie, Sulechowie i Świebodzinie. 31-letniego Artura D. antyterroryści zatrzymali z samego rana przed pizzerią w Kożuchowie. Powalili na chodnik i w kajdankach odwieźli nieoznakowanym busem. W sumie do sprawy zatrzymano aż 7 osób. Najcięższe zarzuty usłyszeli Artur D. i Piotr S. (38 l.). Dotyczą handlu ludźmi i czerpania korzyści majątkowej z prostytucji. Grozi za to od 3 do 15 lat więzienia. Według ustaleń śledczych interes rozpoczęli w marcu 2017 roku i prowadzili aż do zatrzymania. Na razie poszkodowanych jest pięć kobiet, ale policjanci docierają do kolejnych. Kobiety w wieku od 26 do 31 lat pochodzą z województwa świętokrzyskiego oraz lubuskiego. Mężczyźni wykorzystywali ich ciężką sytuację życiową oraz finansową. W zamian za świadczenie usług seksualnych obiecywali duży zarobek w szybkim czasie. Zatrudnili dwóch mężczyzn Pawła G. i Łukasza J. którzy mieli za zadanie wozić kobiety na drogę i dbać o ich ochronę. Wywozili je na krajową 92 w okolicach Świebodzina oraz na przygraniczne trasy.

Zabierali zarobek

Obiecanego szybkiego zarobku nie było, bo Piotr S. oraz Artur D. zabierali pieniądze dla siebie. Kobietom pozostawiali resztki. Z procederu uczynili stałe źródło dochodu. Jak ustalono tylko przez pierwsze trzy miesiące 2017 r. mogli w ten sposób wzbogacić się nawet o 350 tysięcy złotych. Śledczy dopiero ustalają, ile kobiet wykorzystano oraz o jaką kwotę wzbogacili się mężczyźni. Śledztwo prowadzi Komenda Wojewódzka Policji w Gorzowie Wlkp. oraz Prokuratura Okręgowa w Zielonej Górze. Cztery osoby zostały tymczasowo aresztowane. Oprócz Artura D. i Piotra S. za kratki trafił też Paweł G. Śledczy zarzucają mu sutenerstwo za co grozi 5 lat. Odpowie także za narkotyki. Podczas przeszukań policjanci znaleźli 1 kg amfetaminy oraz kilkadziesiąt działek marihuany o czarnorynkowej wartości 50 tys. zł. Za ich posiadanie ma odpowiedzieć także była żona Pawła G., Angelika G. Grozi im za to do 10 lat więzienia. Sprawa jest rozwojowa.

Napisz komentarz »