REKLAMA

Sport

Drużyna lepsza od gwiazd

Opublikowano 12 maja 2018, autor: Jakub Kłyszejko

Falubaz Zielona Góra wygrał bardzo ważny mecz. Nasi pokonali Get Well Toruń i zainkasowali bezcenne dwa punkty.

Falubaz Zielona Góra – Get Well Toruń 50:40

Falubaz: Zengota 10 (3,2,0,2,3), Thorssell 6 (1,1,2,1,1), Jepsen Jensen 11 (3,1,3,3,1), Protasiewicz 5 (1,2,1,1), Dudek 14 (3,3,3,2,3), Niedźwiedź 1 (d,0,1), Zgardziński 3 (2,1,0).

Get Well: Doyle 5 (d,3,2,0,0), Iversen 7 (2,0,3,2), C.Holder 4 (0,1,3,0), Przedpełski 10 (2,2,1,3,2), Holta 7 (2,3,2,0,d), Kaczmarek 5 (3,0,2), Kopeć-Sobczyński 1 (1,0,0), J.Holder 1 (1).

Kibice ostrzyli sobie zęby na pojedynek z ekipą prowadzoną przez zielonogórzanina Jacka Frątczaka. Podczas prezentacji przywitali obecnego mistrza świata Jasona Doyle`a transparentem: „Jason, why? For money” (red. Jason, dlaczego? Dla kasy). Australijczyk nie miał łatwego dnia przy W69. Zmagał się z problemami sprzętowymi i miał kłopoty z opanowaniem motocykla. W czwartym biegu para Dudek-Zgardziński wygrała 4:2 i wyprowadziła nas na czteropunktowe prowadzenie. Taki stan utrzymywał się bardzo długo. W dziewiątym wyścigu torunianie odrobili połowę strat i zrobiło się 28:26. Później znów dominowali gospodarze. Zielonogórzanie byli zdecydowanie szybsi. Niemal bezbłędny był „Duzers”, który otarł się o komplet. Dobrze pojechali też Michael Jepsen Jensen i Grzegorz Zengota. Do Duńczyka należała najładniejsza akcja meczu. W 12. wyścigu w pięknym stylu przemknął obok Doyle`a i Kaczmarka. Wyprzedził obu rywali na jednym łuku! Ostatecznie nasi wygrali dziesięcioma punktami, co jest niezłą zaliczką przed rewanżem na Motoarenie. Kibice z Torunia po zakończeniu spotkania długo pastwili się nad swoimi zawodnikami. Głośnymi i wulgarnymi okrzykami wyrażali swoją dezaprobatę.

– Ten mecz był dla nas piekielnie ważny, bo pogubiliśmy punkty w ostatnich dwóch spotkaniach ? przyznał Piotr Protasiewicz. Szczególnie boli przegrana z Częstochową. Ciężko pracujemy jako drużyna i bardzo cieszymy się z tych punktów ? podsumował. „PePe” dość niespodziewanie nie wyszedł na prezentację jako kapitan drużyny. Tę rolę przejął Patryk Dudek. Po zakończeniu meczu Protasiewicz nie chciał tłumaczyć swojej decyzji. Przekonywał, że najważniejsze jest zwycięstwo zespołu.

W rozgrywkach PGE Ekstraligi czeka nas teraz tygodniowa przerwa. Sobota (12.05) upłynie pod znakiem pierwszych w sezonie zawodów z cyklu Grand Prix. Żużlowcy staną pod taśmą na warszawskim Stadionie Narodowym.

Okiem menedżerów

Adam Skórnicki (Falubaz): – Zawodnikom należą się wielkie słowa uznania. Tor znów był inny, niż się spodziewaliśmy. Wciąż jest dla nas zagadką. Musimy jak najszybciej rozwiązać ten problem, by w końcu uzyskać jakąś powtarzalność.

Jacek Frątczak (Get Well): – Przede wszystkim chciałbym pogratulować drużynie gospodarzy. Pojechali dziś świetne zawody. U nas wciąż jest rollercoaster. Brakuje punktów liderów. Gdyby nasze gwiazdy pojechały dziś nieco lepiej, do samego końca moglibyśmy walczyć o wygraną.

Pozostałe wyniki: MRGARDEN GKM Grudziądz – Cash Broker Stal Gorzów 49:41, Grupa Azoty Unia Tarnów – Betard Sparta Wrocław 41:49, FOGO Unia Leszno – forbet Włókniarz Częstochowa 53:37.

Napisz komentarz »