REKLAMA

Wasze sprawy

Prośba o ławkę

Opublikowano 24 maja 2013, autor: PS

Mieszkańcy z osiedla Odra przy ul. Wrocławskiej w Nowej Soli domagali się od spółdzielni ławki pod blokiem. Pomogliśmy.

Jeszcze do grudnia ub.r. ławki na osiedlu stały dwie. – Postawiła je fabryka nici Odra. Jak deski były zbutwiałe, to sami mieszkańcy je wymieniali i malowali – opowiada Halina Kozłowska, mieszkanka osiedla. Jedną z ławek od dawna upodobali sobie jednak bezdomni, którzy lubili na niej posiedzieć i wypić. Miejsce – jak mówi pani Halina – było idealne, bo zasłaniały ich „nieprzycinane od wieków krzaki”. Mieszkańcy tych pijackich spotkań mieli jednak dosyć i złożyli do Nowosolskiej Spółdzielni Mieszkaniowej pismo, żeby ławki zlikwidować. Pani Halina opowiada, że pod pismem podpisali się nawet ci, których okna nie wychodziły na plac, na którym one stały. Spółdzielnia życzenie lokatorów spełniła, co więcej, poszła dalej, bo przycięła krzaki i postawiła dwie latarnie. Zdaniem pani Haliny, tu jednak jest brak logiki. – Pijaczki przesiadywały tu, bo miały gdzie się schować, ale skoro wycięto krzaki i postawiono latarnie, to ławkę trzeba było zostawić – mówi kobieta. Sama ma męża, który ma problemy z chodzeniem i narzeka, że nie ma gdzie usiąść przed domem. – My balkonu nie mamy, jak jest ładna pogoda, to chciałoby się wyjść przed dom i usiąść na chwilę. Na osiedlu jest też dużo starszych ludzi, którzy też tego potrzebują – mówi H. Kozłowska. Napisała wniosek o przywrócenie chociaż jednej ławki, podpisało się pod nim 14 starszych osób. Prośbę zaniosła w połowie kwietnia do spółdzielni. Usłyszała tylko, że ławka będzie, ale przyszedł maj i nic. Pani Halina poprosiła więc nas o interwencję. W poniedziałek (20.05.) rano napisaliśmy do spółdzielni zapytanie w tej sprawie. Niecałe dwie godziny później ławka stała już przed blokiem.

komentarze »
  1. marek 12 kwietnia 2014 02:31 - Odpowiedź

    I pewnie patologia się cieszy bo będzie mogła wyć ludziom pod oknami.

  2. chabinka 7 sierpnia 2019 14:24 - Odpowiedź

    Zawsze są sprzeciwy bo patologia, ale z nimi można walczyć. Są telefony na straż miejska lub policję, więc trzeba dzwonić i ich przeganiać. Starsi ludzie potrzebują mieć miejsca na odpoczynek. Widzę to po moich sąsiadkach i babciach.
    Z patologia trzeba walczyć a nie zabierać porządnym ludziom z ich powodu.

Napisz komentarz »