REKLAMA

Ludzie, wydarzenia, Wasze sprawy

Urodzeni 1 stycznia

Opublikowano 07 stycznia 2011, autor: Patryk Świtek

W nowym roku będzie rządzić płeć piękna. Pierwszego dnia stycznia na świat przyszły w Nowej Soli cztery dziewczynki i tylko jeden chłopczyk.

Marlena Brzeszcz, mama Neli Bożeny Brzeszcz, wróży, że jej córeczka w przyszłości będzie modelką. Nie wiadomo, czy przepowiednie młodej mamy się sprawdzą, ale Nela do zdjęć pozowała wzorowo. Dziewczynka to pierwsze dziecko pani Marleny. Urodziła się o godz. 9.45. Ważyła 3.400 g i miała 54 cm wzrostu. Urodziła się po cesarskim cięciu. Razem z mamą jest już w domu w Czasławie (gm. Otyń). – Córka sprawiła mi ogromną niespodziankę, bo uczyniła mnie babcią na moje czterdzieste urodziny – mówi zadowolona pani Bożena, po której Nela ma drugie imię. – Piękniejszej nie mogłam sobie wymarzyć – mówi wzruszona pani Marlena. Teraz w domu nastaną nowe porządki, co Nela pokazała już w czwartek (6.01.) budząc z samego rana całą rodzinę. – Na szczęście mam mamę, która pomoże mi przy maleństwu – mówi M. Brzeszcz.

Byle nie fryzjerka

Edycie i Kamilowi Górskim z Małaszowic (gm. Bytom Odrzański) Ania urodziła się o godz. 10.45. Z urodzonych tego dnia dziewczynek była największa. 4.800 g i 60 cm. Pan Kamil przy porodzie nie był. Czekał na wiadomość w domu. Pani Edyta śmieje się, że pewnie by zemdlał, rodziła naturalnie. To ich druga córka. Dumni rodzice na razie nie myślą o kolejnym dziecku. – Nic nie planujemy. Co będzie, to będzie – uśmiecha się K. Górski. Dziadkowie przywitali wnuczkę już w szpitalu. Do domu pani Edyta z Anią wróciły w poniedziałek (3.01.). Spokoju jednak nie zaznały, bowiem nowego członka rodziny przyjeżdżały oglądać ciotki i wujkowie. Kim będzie Ania. Tego rodzice nie wiedzą. – Oby tylko nie była fryzjerką, bo fryzjerek jest już za dużo – uśmiecha się tata dziewczynki.

Cztery dziewczyny i jeden chłopak

Oprócz Neli i Ani w sobotę (1.01.) na świat przyszły jeszcze dwie dziewczynki i jeden chłopiec. O 6.30 urodziła się Zofia Gzyl, córka Julii i Łukasza z Nowej Soli. Ważyła 3.300 g i miała 56 cm wzrostu. Godzinę później urodziła się Samanta Kornalska, córka Katarzyny Kornalskiej i Mariusza Kossakowskiego. Ważyła 3.350 g i miała 56 cm wzrostu. Jedyny chłopiec, który urodził się tego dnia, to Franciszek Głodek – syn Kamili i Łukasza ze Szprotawy. Na świat przyszedł o godz. 11.30. Ważył 4.890 g i miał 63 cm. Mamom i dzieciom życzymy dużo zdrowia w nowym roku.

Napisz komentarz »