REKLAMA

Sport

Astra rozbiła Orła

Opublikowano 21 listopada 2015, autor: sj

Miały być wielkie emocje i nerwowe końcówki, a skończyło się na demonstracji siły. Astra Nowa Sól rozbiła u siebie Orła Międzyrzecz 3:1. Dziś (21.11) zmierzy się na wyjeździe z Bielawianką Bielawa.

MKST Astra Nowa Sól – GBS Bank Orzeł Międzyrzecz 3:1 (25:18, 25:14, 18:25, 25:16)

Astra: Grześkowiak, Lis, Skibicki, Bitner, Gajowczyk, Klucznik, Pabisiak (libero) oraz Goltz, Majewski, Adrian Zakrzewski, Witkiewicz, Arkadiusz Zakrzewski (libero).

Orzeł: Haładus, Szulikowski, Baran, Misterski, Sławiński, Walczak, Wanat (libero) oraz Rolewicz, Tobys, Strajch, Chwirot.

Astra to najrówniej grający zespół w naszej grupie drugiej ligi. Nowosolanie punktowali we wszystkich spotkaniach. Do tej pory przegrali tylko raz – w Głogowie. Spotkanie z Chrobrym zakończyło się dopiero po tie-breaku. Pozostałe pojedynki podopieczni Przemysława Jetona wygrywali „za trzy”. Wydawało się, że rozpędzone Koliberki mogą powstrzymać Orły z Międzyrzecza, ale nic z tych rzeczy. Astra pewnie wygrała dwie pierwsze partie. Szkoleniowiec gości Marcin Karbowiak dokonał kilku roszad w składzie i w trzeciej odsłonie zrobiło się ciekawie. Ekipa z Międzyrzecza wygrała 25:18, ale nowosolanie szybko przebudzili się z drzemki. W kolejnej partii zupełnie zdemolowali rywala. W pewnym momencie prowadzili nawet różnicą dziesięciu oczek. Orzeł podreperował wynik w samej końcówce, bo Astra skończyła dopiero trzecią piłkę meczową. Atakiem ze środka mecz zakończył Paweł Skibicki. Nagroda MVP trafiła w ręce drugiego środkowego – Roberta Bitnera.

Spotkanie z Orłem było ważnym wydarzeniem dla Konrada Grześkowiaka. Przyjmujący Astry to wychowanek klubu z Międzyrzecza. Sentymentów jednak nie było.

– Znam chłopaków, ale na boisku nie ma to żadnego znaczenia. Zawsze staram się grać jak najlepiej. Z Orłem zaprezentowaliśmy się bardzo dobrze. Mały przestój przydarzył nam się w trzeciej partii, ale szybko opanowaliśmy nerwy. Teraz czeka nas wyjazdowy mecz w Bielawie. W poprzednim sezonie to ten zespół wyeliminował nas w fazie play-off. Liczymy na mały rewanż – zakończył K. Grześkowiak.

W tabeli drugiej ligi Astra z dorobkiem 19 punktów zajmuje pierwsze miejsce. O trzy oczka wyprzedza Sobieskiego Żagań.

Napisz komentarz »