REKLAMA

Sport

Ze zmiennym szczęściem

Opublikowano 20 sierpnia 2016, autor: sj

Po dwóch kolejkach czwartej ligi humory dopisują tylko piłkarzom z Nowej Soli i Przylepu. Odra, Dąb i Korona nie zdobyły jeszcze punktów. Wczoraj (19.08), już po zamknięciu wydania, rozegrano trzecią serię spotkań.

Grają do końca

Nowosolanie zagrali kolejny szalony mecz. Strzelanie w Karninie szybciej zaczęli goście. W 54. minucie Mateusz Konefał, grający trener miejscowych, wykończył ładną kontrę i było 1:0. Wyrównał niezawodny Remigiusz Smolin. Gdy wydawało się, że mecz zakończy się remisem znów zaatakował Piast. Konefał wyłożył piłkę Marcinowi Awiżeniowi i ekipa spod Gorzowa Wielkopolskiego zaczęła świętowanie. Arka nie złożyła jednak broni. W 95. min nowosolanie mieli rzut wolny. Mateusz Reus zamiast wrzucać w pole karne, podał piłkę po ziemi do Piotra Andrzejewskiego, a ten strzałem w długi róg zaskoczył Dawida Dłoniaka. Po tej akcji sędzia zakończył spotkanie.

– Znamy ten ból. Gol stracony w ostatnich sekundach to zawsze dramat. Myślę jednak, że z przebiegu gry zasłużyliśmy na remis. Wciąż brakuje nam treści w ofensywie. Muszę szukać optymalnego rozwiązania w ataku. Wierzę, że w końcu znajdzie się ktoś, kto zacznie strzelać, bo Remek Smolin, nie będzie nas wiecznie ratował – podsumował Andrzej Sawicki, szkoleniowiec Arki.

Byle nie stracić

Zespół z Przylepu po efektownej wygranej z Dębem pojechał na ciężki teren do Szprotawy. Gospodarze tydzień wcześniej dostali solidne lanie w Zbąszynku i trener Mieczysław Sobczak postawił przede wszystkim na defensywę. To nie był widowiskowy mecz. Sytuacji bramkowych było jak na lekarstwo i ostatecznie spotkanie skończyło się podziałem punktów.

– Przed meczem remis wziąłbym w ciemno – mówi Tadeusz Makowski, trener beniaminka z Przylepu. – Po ostatnim gwizdku byłem jednak zmartwiony, bo mogliśmy zgarnąć komplet. Gospodarze nie chcieli stracić gola i koncentrowali się na zabezpieczaniu tyłów. Niestety po raz kolejny nie udało mi się ograć trenera Sobczaka. Może dopnę swego w rewanżu – żartował.

Strzał życia i dwa spalone

Korona jechała do Lubska po pierwsze punkty w sezonie. Niestety mecz nie ułożył się dla kożuchowian najlepiej. W 25. minucie spotkania strzał życia oddał Krzysztof Kikoła i było 1:0. Chwilę później precyzyjnym uderzeniem popisał się Marcin Piech i zrobiło się naprawdę gorąco. Ekipa Mirosława Zeliski nie składała jednak broni. Po zmianie stron kontaktową bramkę zdobył Andrzej Dorniak. Nasz zespół trafił do siatki jeszcze dwa razy, ale sędzie za każdym razem odgwizdywał spalonego. Przynajmniej jeden z nich był mocno kontrowersyjny.

– Do szczęścia zabrakło nam naprawdę niewiele. Oglądałem powtórki i jednego z tych spalonych na pewno nie było. Szkoda drugiego straconego gola. Tę sytuację można było najpierw wyblokować, a potem obronić. Z bramkarzami czeka nas dużo pracy. W klubie pojawi się osoba, która będzie się nimi profesjonalnie zajmować. Przed sezonem rozmawialiśmy z doświadczonymi golkiperami, ale nie doszliśmy do porozumienia. Do pozytywów po meczu w Lubsku można zaliczyć to, że dokonaliśmy sześciu zmian. Nie zamykamy się tylko na pierwszą jedenastkę – wyjaśnia Mirosław Zelisko.

Piast Karnin – Arka Nowa Sól 2:2 (0:0)

Bramki: Konefał (54. min), Awiżeń (89. min) – Smolin (75. min), Andrzejewski (90+5 min)

Piast: Dłoniak – Brzytwa, Buda, Kijak (od 46. min Awiżeń), Konefał (od 90. min Skowron), Stańczyk, Kucharski, Suchowera, Szamotulski (od 90. min Rejch), Zdrojewski, Lipski (od 56. min Zmyślony).

Arka: Stankiewicz – Smolin, Rytwiński, Reus, Graczyk (od 70. min Ciebień, od 80. min Andrzejewski), Wilczyński, Kowalski (od 63. min Kubiak), Dębiczak (od 46. min Ajryś), Romaszko (od 56. min Romański), Kutnik (od 56. min Rojek).

Żółte kartki: Szamotulski, Stańczyk.

 

Sprotavia Szprotawa – TS Przylep 0:0

Sprotavia: Sala – Brzeźniak, Czekurłan (od 85. min Rudak), Dawidowicz, Dykta, Ekiert (od 67. min Jarosz), Haraś, Nowicki, Nowodworski (od 88. min Broszczak), Olejniczak, Sucharek.

TS: Król – Hadaś, Bitner, Bartczak, Lewaszow, Jurkiewicz, Popielecki, Lewicki (od 83. Wasemann), Dzikowicz (od 72. min Haniszewski), Marczak, Pabich (od 60. min Sitarz).

Żółte kartki: Czekurłan, Brzeźniak.

 

Budowlani Lubsko – Korona Kożuchów 2:1 (2:0)

Bramki: Kikoła (25. min), Piech (30. min) – Doraniak (61. min)

Budowlani: Kowalski – Baworowski (od 70. min Gola), Kikoła, Kuźmiński (od 40. min Hirsch), Nazaruk, Piech, Radko, Skrobania, Szymczak, Trziszka, Żurawiński.

Korona: Sobczak – Dorniak, Grochowski, Hoc (od 67. min Borowiec), Janik (od 82. min Turowski), Koszelowski (od 56. min Czubik), Kowalczyk (od 56. min Kotecki), Poterała (od 67. min Dytko), Rudnicki, Sztopel, Ukraiński (od 85. min Markowicz).

Żółte kartki: Baworowski, Skrobania – Dorniak, Dytko.

 

Spójnia Ośno Lubuskie – Odra Bytom Odrzański 3:1 (3:0)

Bramki: Szeliga (5. min), P. Kurdykowski (23. min), Buszczak (42. min) – Konsewicz (63. min).

Spójnia: Ruban – Janik, Szeliga, H. Kurdykowski, Koszela, Janeczek, Michałek (od 88. min Małachowski), P. Kurdykowski, Jarosz (od 70. min Soboń), Buszczak (od 75. min Kłopot), Masztalerz (od 79. min Aivazian).

Odra: Zacharewicz (od 46. min Szwatrow) – Borowiecki, Chłopowiec, Czerny, Dziubański, Frydrych, Konsewicz, Winiarski (od 62. min Romek), Wróbel (od 62. min Karbowiak), Woźnica (od 81. min Sauter), Żyża.

Żółte kartki: Michałek – Zacharewicz, Romek, Konsewicz

 

Lubuszanin Drezdenko – Dąb Przybyszów 4:0 (2:0)

Bramki: Wypusz 2 (33. min, 67. min), Ryżyk (40. min), Głowaczewski (64. min).

Lubuszanin: Siera – Bykowski (od 85. min Karaś), Ciba (od 80. min Rerus), Fabiański, Głowaczewski (od 81. min Pfal), Gruszka (od 65. min Dolata), Grzymski, Mądrawski, Moroz, Ryżyk, Wypusz.

Dąb: Gawroniak – Jędrzejewski (od 62. min Oberc), D. Jodłowiec, Kowalczyk, Krawczak, Kruszyński, Obuchanicz (od 81. min Szymoniak), Siwy, Ulanicki (od 77. min Suplicki), Walicht, Wieczorek.

Napisz komentarz »