REKLAMA

Interwencje „TR”

Elżbieta na wojnie jest od stycznia

Opublikowano 18 marca 2017, autor: Michał Szczęch

Wtedy zaczęła zwracać się do urzędów z „uprzejmymi prośbami” na piśmie.

23 stycznia: „Zwracam się z uprzejmą prośbą do P. Prezydenta (Nowej Soli – red.)”.

10 lutego: „Zwracam się z uprzejmą prośbą do P. Wojewody”.

13 lutego: „Zwracam się z uprzejmą prośbą do P. Starosty”.

Mamy marzec, Elżbieta Dalecka nic nie wskórała, a jej limit uprzejmości się kończy. Co z tego, że pod „uprzejmymi prośbami” zebrała podpisy mieszkańców (16 nazwisk)?

Wszystko na nic!

– Czuję się dyskryminowana – podkreśla Elżbieta. I wcale nie chodzi o dyskryminację z tytułu orzeczenia o niepełnosprawności, które posiada na plecy. – Bo czy nie jest dyskryminacją – zauważa – że mieszkańcy części nowosolskich kamienic nie muszą płacić za miejsca postojowe przy swoich domach, a mieszkańcy naszej kamienicy muszą?

Płacą, odkąd przy Muzealnej 19 stanął znak, że strefa parkowania jest płatna. „I jest cały czas problem!” – zauważyła Elżbieta w jednej z „uprzejmych próśb”, wysłanych do prezydenta Wadima Tyszkiewicza. Napisała, że nie tylko ona musi szukać miejsca do parkowania nawet pół kilometra od domu. Bo że trzeba płacić – to jedno. A że brakuje miejsc – to drugie.

– A przecież mogliby wyznaczyć kilka miejsc i zarezerwować wyłącznie dla mieszkańców kamienicy – o to m.in. uprzejmie prosi od stycznia.

Nie wyznaczą

25 stycznia miasto odpisało tak: „(…) strefa płatnego parkowania obowiązuje w dni robocze tj. od poniedziałku do piątku w godzinach od 9.00 do 18.00, o czym informują znaki drogowe, po tym okresie parkowanie jest bezpłatne. (…) Podczas przeprowadzonej w dniu 25.01.2017 r. wizji lokalnej stwierdzono, że do budynku przy ul. Muzealnej nr 19 przylega zamknięte podwórko na którym mieszkańcy parkują swoje samochody” – przeczytała Elżbieta. I zbladła, bo zdaniem miasta wszystko jest w porządku. Nawet to, że podwórze niewielkie, że zmieszczą się tam co najwyżej trzy samochody, a przecież rodzin w kamienicy mieszka 19.

– Prezydent powiedział, żebym wykupiła sobie abonament – skarży się Elżbieta. – Ale z jakiej racji? Powinni zmienić przepisy, bo to niedorzeczne, że człowiek nie może za darmo zaparkować przy swojej posesji – denerwuje się mieszkanka kamienicy nr 19.

Czy to nie dyskryminacja?

I Elżbieta, i jej sąsiedzi żal mogą mieć nie tylko do prezydenta, ale też do radnych. Bo w jednej z odpowiedzi na „uprzejmą prośbę” Elżbiety, by wyznaczyć kilka bezpłatnych miejsc dla mieszkańców kamienicy, napisano tak: „(…) podjęta przez Radę Miejską w Nowej Soli Uchwała nr VI/56/15 z dnia 26 marca 2015 r. w sprawie ustalenia stref płatnego parkowania, stawek opłat i opłat dodatkowych za parkowanie oraz sposobu ich pobierania, nie zawiera zapisów dotyczących zwolnień jakiejkolwiek grupy mieszkańców z uiszczania opłat”.

– Czy to nie dyskryminacja, że ja muszę płacić, a mieszkańcy z ulicy obok nie? – pyta ponownie Elżbieta. Wierzy, że radni uderzą się w pierś. I przedyskutują problem na sesji. O to apeluje na łamach naszej gazety.

Napisz komentarz »