REKLAMA

Aktualności, Ludzie, wydarzenia

Nielegalne wysypisko

Opublikowano 19 sierpnia 2017, autor: Tomasz Krupa

Lasek za Kiełczem tonie w śmieciach. Sołtys Alfreda Stroka szuka winnych.

– Ubrania, części od samochodów, stare meble, styropian. To wszystko wyrzucili nam pod samym nosem. Jak tak można? – denerwuje się A. Stroka. – Jeszcze nie wiem, czy zrobili to przyjezdni czy miejscowi. Dowiem się jednak i zmuszę ich, by posprzątali – zapewnia.

Nielegalne wysypisko sołtyska odkryła dwa tygodnie temu, podczas rowerowej przejażdżki.

– Ręce mi opadły, gdy zobaczyłam, co zrobili z laskiem. Rzadko się tu zapuszczamy. Wcześniej też widywałam tu śmieci, ale nie na taką skalę. Posprzątaliśmy i przez jakiś czas był spokój. Teraz znów się zaczęło. Jeżeli nie zareagujemy, lasek zamieni się w wielkie wysypisko – ostrzega.

Sołtyska zapowiada, że przeprowadzi prywatne śledztwo

– Będę pytała mieszkańców o charakterystyczne przedmioty, które tam znalazła – mówi. – Ktoś wyrzucił huśtawkę zrobioną z opony. Były też faktury i książka z gimnazjum. Być może o pomoc poproszę też policję – tłumaczy.

– W głowie mi się nie mieści, żeby się tak zachowywać. Przecież we wrześniu odbierają od nas odpady wielkogabarytowe. Wystarczyło poczekać. Teraz częściej będę się zapuszczać pod las. Sprawdzę, czy śmieci nie przybywa – kończy.

Napisz komentarz »