REKLAMA

Wasze sprawy

W sanepidzie bez zmian

Opublikowano 03 marca 2018, autor: FP

Józefa Meissner po raz drugi została powołana na stanowisko Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Nowej Soli.

Stosowną decyzję podjęto w minioną środę podczas posiedzenia zarządu powiatu nowosolskiego. Szefowa sanepidu została wybrała na kolejną pięcioletnią kadencję, która zaczęła się 1 marca i potrwa do 28 lutego 2023 roku.

? Dziękujemy za dotychczasową współpracę, często w trudnych warunkach i sytuacjach. Mamy nadzieję, że współpraca w kolejnych latach nadal będzie owocna – mówił wicestarosta Przemysław Ficner.

W sanepidzie od 1981

Jak wynika z ustawy o Państwowej Inspekcji Sanitarnej, zarówno dyrektora powiatowego sanepidu jak i jego zastępcę, powołuje i odwołuje starosta, za zgodą wojewódzkiego inspektora sanitarnego.

– Jeżeli obszar działania powiatowego inspektora sanitarnego obejmuje więcej powiatów, wtedy ważna jest też opinia pozostałych zainteresowanych starostów. W tym przypadku był to starosta wschowski, którego opinia co do kandydatury była pozytywna ? wyjaśnia Dagmara Ostrowska, rzecznik prasowy starostwa. – Dotychczasowa współpraca z panią Meissner układała się bardzo dobrze. Profesjonalne podejście do wykonywania obowiązków i obszerna wiedza merytoryczna, a także doświadczenie były zawsze bardzo doceniane przez władze powiatów, stąd wybór tej kandydatki ? dodaje.

Meissner rządzi nowosolskim sanepidem od wiosny 2013 roku. Zanim dostała oficjalne powołanie była p.o. dyrektora. Wcześniej była kierownikiem oddziału nadzoru sanitarnego, a ogólnie w sanepidzie pracuje od roku 1981.

– Naturalnie czuję się doceniona ? mówi pani dyrektor. – Szczerze mówiąc, nie myślałam o tym, czy dostanę powołanie ? przyznaje.

– Praca w sanepidzie jest ogólnie bardzo intensywna, zakres zadań, którymi się zajmujemy jest bardzo szeroki. Zwłaszcza, że mamy pod sobą również powiat wschowski ? wyjaśnia.

Szefowa sanepidu przyznaje też, że w ciągu minionych pięciu lat nie zdarzyła się żadna skrajna sytuacja, choć oczywiście są takie gminy, gdzie zatrucia wody zdarzają się bardzo często.

– Wciąż nową rzeczą i dość trudną, są zatrucia dopalaczami, bo prawo wciąż nie nadąża za sytuacją. Współpracujemy w tym zakresie z policją. Na szczęście w ubiegłym roku były zaledwie dwa podejrzenia zatrucia. W tej chwili to są jednostkowe przypadki ? wyjaśnia Meissner.

Zarobki zastrzeżone

Dziwić może fakt, że w powiatowym Biuletynie Informacji Publicznej brak jest najnowszych oświadczeń majątkowych szefowej sanepidu.

Okazuje się, że sprawę regulują przepisy dwóch ustaw: o ograniczeniu prowadzenia działalności gospodarczej oraz ustawy o Państwowej Inspekcji Sanitarnej. – Wynika z nich, że inspektor jest zobowiązany do złożenia staroście oświadczenia majątkowego do 31 marca każdego roku, jednak to oświadczenie stanowi tajemnicę prawnie chronioną i podlega ochronie przewidzianej dla informacji niejawnych o klauzuli tajności „zastrzeżone”. Dlatego nie jest ono publikowane w BIP. Może być, ale pod warunkiem że do oświadczenia majątkowego osoba wyraziła pisemną zgodę na jego ujawnienie ? wyjaśnia Ostrowska. – Do roku 2016 nie było jednolitej interpretacji przepisów wynikających z wymienionych ustaw, stąd w BIP można znaleźć oświadczenia z lat wcześniejszych ? dodaje.

Z oświadczenia majątkowego za rok 2012 możemy wyczytać, że zarobki Józefy Meissner kształtowały się na poziomie 52,5 tys. zł rocznie. W 2013 było to już 98,2 tys. zł, a rok później aż 127,5 tys. zł.

Napisz komentarz »