REKLAMA

Ludzie, wydarzenia

Usiadł na torach

Opublikowano 12 maja 2018, autor: PS

W środę (9.05) zginął 29-letni Sebastian z Nowej Soli. Śledczy sprawdzają, dlaczego chciał odebrać sobie życie?

Do tragedii doszło w środę (9.05.), na torach w pobliżu skupu złomu w Nowej Soli. Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że przed 11.00 Sebastian usiadł na torach. Po chwili nadjechał pociąg relacji Wrocław-Zielona Góra. Maszynista zaczął hamować, ale nie miał szans zatrzymać zestawu. Na miejsce wezwano służby ratunkowe. Strażacy próbowali reanimować 29-latka, ale nie dawał oznak życia. Lekarz pogotowia stwierdził zgon. Na miejsce przyjechał prokurator i przedstawiciele kolei. Udało się ustalić tożsamość mężczyzny. Na miejsce ściągnięto jego młodszego brata, który rozpoznał Sebastiana. Wypadkiem zajmą się nowosolscy śledczy.

– Przeprowadzimy sekcję zwłok i poprosimy o nagranie z kamery umieszczonej na pociągu – zapowiada Ewa Antonowicz, zastępca prokuratora rejonowego w Nowej Soli. Śledczy podejrzewają, że Sebastian popełnił samobójstwo. Jak udało nam się dowiedzieć, technik policyjny znalazł na jego nadgarstkach rany. Wyglądały, jakby próbował podciąć sobie żyły rozbitą butelką. Ze wstępnych przesłuchań bliskich wynika, że 29-latek mógł mieć depresję. Podobno matka umówiła go nawet do specjalisty.

Napisz komentarz »