REKLAMA

Aktualności, Sport

Pan Cyplik wrócił na stadion

Opublikowano 09 czerwca 2018, autor: FP

Budowniczy stadionu w końcu został upamiętniony. Podczas memoriału lekkoatletycznego rodzina Tadeusza Cyplika odsłoniła poświęcony mu obelisk.

Gdy we wrześniu 2016 roku otwierano zmodernizowany stadion lekkoatletyczny przy nowosolskim Liceum Ogólnokształcącego, jego patronem został Grzegorz Cybulski, nowosolanin, rekordzista Polski w skoku w dal. Tymczasem nie brakowało głosów, że patronem obiektu powinien zostać Tadeusz Cyplik, inicjator budowy stadionu.

We wtorek (5 czerwca) władze szkoły i powiatu odrobiły lekcje i postać słynnego działacza i nauczyciela została w odpowiedni sposób uhonorowana. Stało się to zresztą podczas drugiej edycji Memoriału Lekkoatletycznego im. Tadeusza Cyplika. Przed zawodami odsłonięto pamiątkowy obelisk, który ufundowała rodzina działacza.

– To właśnie ten stadion kojarzony jest najbardziej z osobą mojego ojca. Pokolenie jego rówieśników i moje zna doskonale czasy, w których stadion powstawał. Były to trudne czasy, czasy niedoborów, odbudowy zniszczeń wojennych, zagospodarowywania tych terenów, tworzenia zakładów pracy. Czy budowa stadionu lekkoatletycznego należała wtedy do inwestycji priorytetowych? Na pewno nie ? mówił Jakub Cyplik, syn Tadeusza, który wraz z matką, Martiną pojawił się na uroczystości. Wspominał, że mimo przeciwnościom losu, młody nauczyciel, który trafił do liceum w 1953 roku, dopiął swego i Nowa Sól mogła wówczas poszczycić się wyjątkowym, jak na owe czasy, obiektem. – Pracowitość, dyscyplina i punktualność, to cechy, które wpajał swoim wychowankom. Wszyscy związani ze sportem wiedzą, że jest to fundament niezbędny do sukcesu. Nie ma drogi na skróty ? mówił Jakub Cyplik.

Aleksandra Grządko, dyrektorka LO, objęła stanowisko już po oddaniu stadionu do użytku. – Myślę, że obaj panowie zostali w fantastyczny sposób uhonorowani. Nie ma sensu stawiać jednego nad drugim, obaj mają swoje zasługi. Proszę zwrócić uwagę, że oba obeliski stoją symetrycznie. I nie jest to przypadek. A najważniejsze, by w pracy z młodzieżą czerpać te pozytywne wzorce ? komentowała. – A jako ciekawostkę dodam, że wczytałam się w biografię obu panów i dowiedziałam się, że pan Cyplik przez jakiś czas był trenerem pana Cybulskiego ? dodaje szefowa LO.

Tadeusz Cyplik, urodził się w 1927. W latach 1953 ? 1969 był nauczycielem w nowosolskim Liceum Ogólnokształcącym. W 1987 roku, po przejściu na emeryturę, wyjechał do Niemiec. Zmarł 17 października 2016 w Getyndze

 

Jakub Cyplik o polskim sporcie kiedyś i dziś: – Ojciec, jak mówił o lekkiej atletyce, to była świętość sama w sobie. Jak byłem młodym chłopakiem, to nic, tylko ?lekka?. Znał wyniki z różnych mistrzostw, przedbiegów, do drugiego miejsca po przecinku, kto i które miejsce zajął. Wszystkie rankingi miał w głowie. Jak wyjechał do Niemiec, to często wracał w rozmowach do tych czasów i mówił o ?wunderteamie? polskiej lekkoatletyki, z lat 50. czy 60.
A ja powiedziałbym, że to dzisiaj polska lekkoatletyka ma złote lata. Polska sztafeta, która wygrywa z rekordem świata z amerykanami… Kiedyś ? niewyobrażalne. Wydaje mi się, że dziś jest się czym chwalić. Mam nadzieję, że imprezy jak ta w Nowej Soli też mają w to swój wkład.

 

Napisz komentarz »