REKLAMA

Samorząd

Radni z Kolska wakacji nie mają

Opublikowano 28 lipca 2018, autor: Michał Szczęch

W wielu gminach trwa przerwa w zwoływaniu sesji. A w gminie Kolsko nie.

Sesja w Kolsku odbyła się w piątek (27.07). Zabrakło co prawda wójta Henryka Matysika, który ma urlop. Ale dzielnie zastąpił go sekretarz Zdzisław Łukaszewski. Poinformował, że wkrótce ruszą remonty dróg w Konotopie i Uściu, odpowiednio za 114 tys. zł i 27,7 tys. zł. Zakończą się we wrześniu. Poinformował też, że gmina zakończyła remont dachu przy ul. Kolejowej w Konotopie, że ruszyły prace na stacji zlewczej w Konotopie, że trwają prace nad wprowadzeniem szybkiego internetu do gminnych szkół, że w ramach obsługi świadczenia 500 plus zakupiono do urzędu pięć sztuk drzwi za 5,8 tys. zł, że trwają remonty w ośrodku zdrowia w Kolsku, dla którego organem prowadzącym jest gmina. – Teraz kładą płytki. W przyszłym tygodniu zamontują czworo drzwi i myślę, że wymienią okna w punkcie szczepień ? obwieścił Z. Łukaszewski.

Ekspresowe tempo

Piątkowe obrady przebiegały bez zakłóceń, w ekspresowym tempie. Dlatego przewodniczący Marek Rybarczyk już po 20 minutach ogłosił przerwę. Tę radni, sołtysi i pozostali obecni na sesji wykorzystali na papierosa i luźne rozmowy. Właśnie w trakcie takich rozmów, skarbniczka Renata Chodak przedyskutowała z Iwoną Brzozowską, szefową GOK, kwestię klimatyzacji. Bo ta przydałaby się w sali GOK. Wówczas nie tylko radni mieliby większy komfort w trakcie obrad, ale też między innymi żałobnicy, którzy wynajmuję salę na stypy.

Będzie rada seniorów?

Aż 220 mieszkańców gminy podpisało się pod wnioskiem o utworzenie rady seniorów, który trafił w ręce radnych. Ci dyskutowali nad wnioskiem tydzień temu, w trakcie wspólnego posiedzenia komisji. Dlatego piątkowe głosowanie nad uchwałą dotyczącą rady wydawało się być tylko formalnością. A jednak wątpliwości miało trzech radnych. Sławomir Bajon i Marek Sikora wstrzymali się od głosu, zaś Leszek Zboralski był przeciw.

Niewykluczone, że wątpliwości u niektórych radnych wzbudziły przepisy i obostrzenia ustanowione przez radnych. Te dają sporą kontrolę nad radą seniorów wójtowi ? takie głosy pojawiły się przed sesją wśród mieszkańców gminy.

Rada, jeśli tę faktycznie uda się ją zawiązać, będzie liczyć od 9 do 11 członków. – Minimum dziewięciu, bo doszliśmy do wniosku, że jest osiem sołectw i każde powinno mieć przedstawiciela, a do tego dochodzi przewodniczący ? wyjaśnił M. Rybarczyk.

? Celem powołania rady jest integrowanie osób starszych, aktywizowanie ich, wspomagania ich aktywności ? wymieniał w trakcie obrad radny Paweł Zapeński.

Kadencja rady miałaby trwać pięć lat. Rada seniorów współpracowałaby z radą gminy w zakresie m.in. oferty kulturalnej i edukacyjnej dla seniorów.

Kandydatów na radnych wskazywałyby m.in. stowarzyszenia i sołtysi. Jeśli kandydatów byłoby więcej, wyboru dokonywałby wójt.

Sprawy różne

Radna Agnieszka Syktus zaapelowała o wykoszenie kilku miejsc w sołectwie Jesiona. Sołtys Lipki zaapelował o wykoszenie okolic skrętu z drogi wojewódzkiej do Kolska. Władysława Wyrwa, radna ze Sławocina, poprosiła gminę o pomoc w zmobilizowaniu jednego z mieszkańców, by ten zadbał o chodnik przy swojej posesji. Bo jest zachwaszczony i psuje wizerunek wsi.

Radną Elżbietę Szymczak zaniepokoił Barszcz Sosnowskiego, który jest groźny dla ludzi. – Rośnie za Konotopem i w okolicach Lipki ? przestrzegła sołtyska. – Trzeba wyciąć, żeby się nie rozrosło ? zaapelowała.

– Śmiem twierdzić, że to nie jest Barszcz Sosnowskiego, a roślina bardzo podobna ? zauważył przewodniczący Rybarczyk.

– Poczytałam w internecie i jest to barszcz ? uparła się E. Szymczak.

Rybarczyk, po krótkiej konsultacji z sekretarzem Łukaszewskim, obwieścił: – Pan sekretarz sprawdzi tę roślinę. Zerwie jedną, włoży żonie do łóżka i się okaże ? przewodniczący zażartował w swoim stylu.

Na koniec głos zabrała Iwona Brzozowska. I zaprosiła wszystkich na dożynki.

Napisz komentarz »