REKLAMA

Wasze sprawy

Idziemy na rekord. Chrońmy zdrowie!

Opublikowano 04 sierpnia 2018, autor: msz

Pieczemy się. Dosłownie. I dalej będziemy się piec. To najgorętsze dni ostatnich lat. Upał nie odpuści też w przyszłym tygodniu.

Upałów z temperaturą powyżej 30 stopni, które utrzymują się przez kilkanaście dni, nie mieliśmy od lat. Mieszkańcy podesłali zdjęcia termometrów. Temperatury u rekordzistów sięgnęły blisko 40 stopni. Na stronach stacji meteorologicznych podają, że w rekordowych momentach słupki rtęci sięgały ok. 36 stopni C. W najbliższych dniach, niestety, będzie podobnie. Czy padnie rekord?

Do tej pory w Polsce najwyższą temperaturę zanotowano 28 lipca 1921 roku. Termometry wskazały wówczas 40,2 stopnie Celsjusza.

W oficjalnych stacjach pomiarowych w naszym województwie rekordowe 38,9 stopnia padło w Zielonej Górze 19.08.1892 roku.

Chrońmy zdrowie!

Komentuje doktor Ewa Sabat ze szpitalnego oddziału ratunkowego w Nowej Soli:

– Przy tak wysokich temperaturach ważne jest nawadnianie organizmu. Pamiętajmy, by nie pić samej wody, bo ta szybko przez nas przeleci, nie nawodni, a dodatkowo wypłucze elektrolity. Do wody warto dodać trochę soku z cytryny, ewentualnie szczyptę soli, albo trochę elektrolitów zakupionych w aptece.

Błedem jest picie kawy. Ta nie tylko nas nie nawodni, ale też odwodni, ponieważ jest bardzo moczopędna.

Bardzo ważne jest też schładzanie organizmu. Bierzmy chłodny prysznic, a jeśli nie ma takiej możliwości, to schładzajmy zimną woda nadgarstki oraz stopy i róbmy okłady z ręczników zamoczonych wcześniej w zimnej wodzie.

Ludzie, gdy ktoś zasłabnie przez upał, wzywają od razu karetkę, a zapominają, by taką osobę po prostu schłodzić. Nie bójmy się, że taką osobę przeziębimy. Zastosujmy na przykład zimne okłady.

Przy ekstremalnych temperaturach nie wychodźmy z domu, jeśli nie ma takiej konieczności. Unikajmy też wysiłku fizycznego.

Na udary cieplne najbardziej narażone są osoby starsze i przewlekle chore. I do takich osób mamy najwięcej wezwań w upalne dni.

Napisz komentarz »