REKLAMA

Wasze sprawy

Wciąż bez pomysłu na areszt

Opublikowano 03 września 2018, autor: FP

Zlikwidowana wczesną wiosną placówka w dalszym ciągu nie znalazła nowego właściciela.

Niedługo minie pół roku od dnia, w którym zamknięto nowosolski areszt. Budynek jest zabezpieczony, ale w dalszym ciągu nie został sprzedany. Układ i specyfika kompleksu nie stwarzają wielu możliwości prowadzenia działalności bez konieczności przebudowy. – Były prowadzone rozmowy z wieloma podmiotami potencjalnie zainteresowanymi kupnem, jak chociażby sąd, czy Powiatowe Centrum Pomocy Rodzinie, jednak nikt do tej pory się nie zdecydował ? wyjaśnia rzecznik powiatu, Dagmara Ostrowska.

Skarb Państwa może przekazać budynek w trwały zarząd państwowej jednostce organizacyjnej lub sprzedać go samorządowi, by ten mógł realizować w nim swoje zadania.

– Wprawdzie w planie zagospodarowania przestrzennego dopuszcza się wykorzystanie tych budynków na cele usług komercyjnych, to jednak ze względu na sąsiedztwo obiektów Sądu Rejonowego, przede wszystkim brane jest pod uwagę zagospodarowanie nieruchomości na cel publiczny np. pod siedzibę urzędów, sądów i prokuratur, szkół, instytucji kultury, a także obiektów ochrony zdrowia, przedszkoli, domów opieki społecznej, placówek opiekuńczo-wychowawczych itd. – wyjaśnia Ostrowska.

Nowosolski areszt na krótko przed decyzją o likwidacji, przeszedł szereg remontów. Budynek jest więc w bardzo dobrym stanie. Były dyrektor placówki wciąż ma nadzieję na to, że ktoś zreflektuje się co do tej kontrowersyjnej decyzji. – Głęboko wierzę, że ten areszt zostanie na powrót otwarty ? mówi Dariusz Rączkowski, który przeszedł na emeryturę, miesiąc przed zamknięciem placówki.

Napisz komentarz »