REKLAMA

Sport

Kolejny trup w szafie

Opublikowano 10 września 2018, autor: Jakub Kłyszejko

Tym razem wyskoczył z niej Chevon Troutman. Tak, tak ten sam, który grał u nas trzy lata temu i zasłynął przejażdżką samochodem na bani.

Klub ukarał go finansowo, ale dał drugą szansę i Chevon mógł dokończyć sezon. Jak się później okazało – sezon mistrzowski. Niestety niedawno wyszło na jaw, że klub ma wobec niego ogromne długi. Postępowanie w BAC-ie, czyli koszykarskim trybunale arbitrażowym trwało bardzo długo. Wyrok mówi jasko, że klub zalega Troutmanowi ponad 600 tysięcy złotych. Na tę kwotę składają się odsetki, bonusy i wynagrodzenie główne. Stelmet odwoła się od tej decyzji. Sprawa znajdzie swój finał w Sądzie Najwyższym w Szwajcarii.

Napisz komentarz »