REKLAMA

Aktualności, Wasze sprawy

Oddajcie plac!

Opublikowano 22 września 2018, autor: Rafał Krzymiński

– Nie mam jak wyjechać z garażu, bo plac przy drodze jest zajęty przez przyjezdnych kierowców – poskarżył się się nasz czytelnik z ulicy Waryńskiego.

Do redakcji zwrócił się Jan Ozimek. Jest właścicielem garażu, przy którym jak twierdzi, bardzo niefortunnie usytuowana jest droga. W tej sprawie kilkukrotnie pisał do urzędu miasta. Odpowiedź, którą otrzymał od urzędników mocno go rozczarowała. W największym skrócie dowiedział się, że już nie da się nic zrobić, bo inwestycja została zrealizowana.

– Właściciele garaży od numerów 5 do 12 mają bardzo duży problem – żali się. – Przyjezdni kierowcy, nawet z innych miejscowości zajmują plac przy drodze, a powinien być do naszej dyspozycji. Chciałbym na tym placu umyć lub naprawić samochód, a nie mam takiej możliwości. A zdarza się, że tłok nie pozwala nawet auta wycofać z garażu – podkreśla.

Wróćmy do normalności!

Pan Jan twierdzi, że policja i straż miejska powinny interweniować. Stróże prawa nie mają jednak takiego obowiązku. Kierowcy prawa nie łamią. Na placu nie ma zakazu parkowania. Ozimek proponuje, ów zakaz wprowadzić, wpisując rzecz jasna wyjątek, że nie dotyczy on użytkowników garaży. – Wrócilibyśmy do normalności, czyli do roku 1978 r., kiedy powstało pierwszych sześć miejsc dla aut – uważa. – Mieliśmy święty spokój aż do czasu przebudowy całego placu. Kilka dni temu, gdy wróciłem od lekarza, przed moim garażem numer 12 stała furgonetka. Musiałem zaparkować gdzieś indziej.

Pan Jan jest osobą niepełnosprawną, ma kłopoty z chodzeniem. Posiada kartę parkingową dla inwalidów. Prosi o namalowanie koperty, jako miejsca przynależnego do garażu, którego nie mogłaby zająć inna osoba niepełnosprawna.

O interwencję w tej sprawie poprosiliśmy urząd miasta i otrzymaliśmy odpowiedź.

– Miejsca do parkowania samochodów w kwartale ulic Waryńskiego, „Grota” Roweckiego, Zjednoczenia i Wojska Polskiego są ogólnodostępne i mogą tam parkować nie tylko mieszkańcy kwartału, ale także inni kierowcy – tłumaczy Ewa Batko, rzeczniczka nowosolskiego magistratu.-  Dlatego nie ma możliwości narysowania tam koperty dla konkretnej osoby. Mycie samochodów w przestrzeni publicznej jest zabronione, do tego służą specjalnie wyznaczone miejsca jakimi są myjnie samochodowe. Wynika to z regulaminu utrzymania czystości i porządku na terenie miasta Nowa Sól.

Batko dodaje, że dla ułatwienia wyjazdu z garaży wprowadzono organizację ruchu. Teraz należy parkować równolegle do krawędzi drogi, wcześniej samochody parkowały prostopadle.

Napisz komentarz »