REKLAMA

Aktualności, Sport

Gwiazda z Konotopu

Opublikowano 22 września 2018, autor: Michał Szczęch

Wiktoria Mulka w sobotę i niedzielę walczyć będzie na matach w Grecji, w trakcie Pucharu Świata w ju jitsu. Wystąpi jako reprezentantka kraju, bo niedawno dostała się do kadry narodowej. Pojedynki w Grecji mogą dać Wiktorii przepustkę na mistrzostwa Europy.

Walczyć zaczęła osiem lat temu, gdy w Konotopie zawiązano sekcję ju jitsu, wówczas brazylijskiego. W międzyczasie spróbowała się też w tańcu hip-hop, grała w piłkę nożną, biegała, miała krótką przygodę z judo i przez kilka lat grała w orkiestrze mandolinowej. Ostatecznie wybrała tradycyjne ju jitsu, któremu jest wierna do dziś.

Po kim taka zdolna?

Może po mamie Beacie, którą dawno temu ciągnęło do karate? A może po tacie Mariuszu, który biegał na długich dystansach? Pewnym jest, że państwo Mulkowie mają w genach żyłkę do uprawiania sportu, bo właśnie sportem pasjonuje się też młodsze rodzeństwo Wiktorii. Siostra Michalina również trenuje ju jitsu (z dużymi sukcesami). Brat Bartek gra w piłkę nożną.

Nie bez znaczenia jest fakt, że młodsza siostra poszła w ślady tej strasznej. – Często walczyłyśmy na podwórku ? wspomina Wiktoria. Niewykluczone, że również takie walki i siostrzana rywalizacja doprowadziły ją do mistrzostwa.

Dziś ma 16 lat i kartony pełne medali, pucharów. Ma też uznaną markę. Bywało, że przed zawodami niósł się szept „To ta Wiktoria z Konotopu”. I przeciwniczki bały się wychodzić na matę. Bywało, że bali się też chłopacy. Bo również ich Wiktoria rozkładała już na łopatki.

Skąd ta siła?

Może to przez jedzenie? Wiktoria nie wybrzydza, zje prawie wszystko, co przygotuje mama. Od września uczy się w LO 7 w Zielonej Górze, w klasie o profilu sportowym. Gdy przyjeżdża do domu w weekendy, to czeka na nią na przykład schab z ziemniakami, a do tego góra surówki. Słodyczy Wiktoria nie jada wcale. Pije tylko wodę. – Nawet kompotu nie wypijesz? – dziwi się w trakcie obiadów mama. Na śniadania (pierwsze i drugie) Wiktoria pochłania przeważnie kanapki z szynką. Musi mieć dużo energii, bo ćwiczy do późnych godzin wieczornych.

Od niedawna treningi ju jitsu godzi z lekkoatletycznymi. Trenerzy dostrzegli w niej kolejny talent, do biegów średniodystansowych. Zresztą, przecież Wiktoria nie usiedzi na miejscu. Ciągle musi coś robić. Jak przyjeżdża do domu, to, jak za dawnych lat, wskakuje w ciągnik albo na przyczepę i jedzie z tatą w pole.

Ciarki na plecach

Medale, puchary, uznanie ? to tylko część profitów płynących z uprawiania sportu. Kolejne? Choćby możliwość poznawania nowych ludzi i wyprawy za granicę. Wiktoria walczyła już m.in. w Niemczech, w Czechach, w krajach bałkańskich, w Belgii. Teraz pojechała do Grecji, na Puchar Świata. Zdobyte tam punkty mogą przybliżyć Wiktorię do udziału w mistrzostwach Europy we Włoszech. Jednak stanie na podium to nie tylko punkty, ale też możliwość pokazania się z biało-czerwoną flagą. Wtedy Wiktoria aż czuje ciarki na plechach. Rodzice czują to samo. To najwierniejsi kibice. Po Polsce jeżdżą za Wiktorią niemal na wszystkie zawody. Zagraniczne zmagania oglądają w TV. Bywa, że Beata zamyka oczy, że panikuje, bo rywalka za duża, bo może się stać coś złego… – Ktoś musi dmuchać na zimne ? śmieje się Beata. Mariusz się nie stresuje. Ba! Sam od czasu do czasu walczy na macie, ale amatorsko. Bywało też, że sędziował zawody.

 

Przyszła olimpijka?

 

Wiktoria chce w przyszłości zostać policjantką i prowadzić trudne sprawy kryminalne. Jeśli za sześć lat wciąż będzie trenowała ju jitsu na tak wysokim poziomie, to niewykluczone, że Konotop doczeka się olimpijki. Bo nieoficjalnie mówi się, że ju jitsu w 2024 roku może zadebiutować na igrzyskach. A kto wie? Może Konotop doczeka się dwóch olimpijek? Przecież Michalina zdolna jest jak Wiktoria.

Póki co, ju jitsu w Konotopie jest coraz bardziej popularne. Miejscowa sekcja zdobywa medale na ogólnopolskich imprezach. O randze klubu Washi Konotop niech świadczy też fakt, że właśnie w Konotopie 6 października odbędą się mistrzostwa Polski kata parami w ju jitsu. Warto przyjechać, by oklaskiwać i podziwiać najlepszych zawodników z kraju.

Napisz komentarz »