REKLAMA

Aktualności, Wasze sprawy

Fotograf na zdjęciu! Skandal!

Opublikowano 06 października 2018, autor: FP

– Czy mnie już pogrzebano? – żali się na Facebooku Wadim Tyszkiewicz. Dlaczego? Bo zabrakło go na zdjęciu, na którym jest z kolei jego kontrkandydat w nadchodzących wyborach.

Andrzej Wieczorek, oprócz tego, że jest kandydatem PiS na prezydenta Nowej Soli, prowadzi też studio fotograficzne. Więc co nieco o fotografii wie. Najwyraźniej wie też, jak się ustawić na zdjęciu by wywołać burzę.

Nowosolski szpital dostał od rządu wsparcie finansowe w wysokości 340 tys. zł, a uroczyste przekazanie symbolicznego czeku zorganizowano w Gorzowie. Fotki z imprezy wrzucił na Facebooka wicestarosta Przemysław Ficner, a można na nich wypatrzeć m.in. Andrzeja Wieczorka właśnie. Oczywiście nie umknęło to uwadze prezydenta Wadima Tyszkiewicza, który również na Facebooku, a jakże, wylał swoje frustracje.

– Jaki związek z tym rutynowym działaniem w ochronie zdrowia ma kandydat na prezydenta miasta Nowa Sól, na co dzień fotograf (pełen szacunek dla zawodu, tylko jaki związek ze służbą zdrowia)? – pyta Tyszkiewicz. – Czy mnie już pogrzebano? Ja jestem urzędującym prezydentem, ale nie dla mnie takie uroczystości. Starosty też na zdjęciu nie zobaczycie. Jest wicestarosta, oczywiście z PiS! – tłumaczy prezydent w opublikowanym w środę poście.

Co na to sam zainteresowany? Andrzej Wieczorek nie ukrywa, że nie wszystkie osoby na zdjęciu brały udział w pozyskaniu pieniędzy dla szpitala. I nic nie przeszkadza mu, by nazwać rzeczy po imieniu. – Nie mam wpływu na to, jak władze województwa dzielą zaproszenia ? mówi. – Nie czarujmy się, trwa kampania wyborcza i każdy chce się pokazać. To jest przecież logiczne. Cieszę się, że zostałem zauważony. Poza tym, wojewodzie się nie odmawia ? wyjaśnia Wieczorek. – Gdzieś tam dotarło do mnie, że prezydent czuje się niedoceniony, ale przecież szpital mu nie podlega. Ja nie żyję tego typu wpisami. Mam swoje zadania do wykonania ? kwituje.

Wieczorek twierdzi, że zaproszenia otrzymało wielu samorządowców. Ale nie Tyszkiewicz.

– Ja zaproszenia nie dostałem. Nie oczekiwałem go ? mówi prezydent. – Czy to była konferencja partyjna PiS? Czy to partia przyznała te pieniądze? Poziom kultury politycznej sięgnął dna – denerwuje się. – Te pieniądze co roku są przyznawane zgodnie z zapotrzebowaniem. Te 340 tys. zł w skali 162-milionowego budżetu jakiś niewielki ułamek procenta. To jakaś sugestia ze strony PiS, że teraz tylko „nasi” będą dostawać pieniądze? Komuniści w ostatnich latach swoich rządów nie posuwali się do tak bezczelnej propagandy ? wścieka się Tyszkiewicz.



Napisz komentarz »