REKLAMA

Sport

Rewelacyjny beniaminek

Opublikowano 27 października 2018, autor: Jakub Kłyszejko

Piąte zwycięstwo z rzędu musi robić wrażenie. Błękitni Wierzbnica bez żadnych kompleksów wjechali do „A” klasy i są już tuż za podium.

Błękitni Wierzbnica – GKS Siedlisko 3:2 (1:0).

Bramki: Pawlak (43), Frydrych (53), Wróbel (65) – Kula 2 (51,90).

Błękitni: Ł.Jarosz żk – Jakóbczyk, Łuczyński, Grabowy żk, Wołkowski, Frydrych, Maciejewski, Pawlak (od 66. min Dróbka), S.Jarosz, Pluta (od 83. min Patrzałek),Wróbel.

GKS: Ochota – Lewandowski żk, Ciebień, Babij, Smolin, Derewońko, Sadowski (od 55. min Garbacz), Priemel, Niedźwiedź żk (od 75. min Osiński), Kula żk, Kotlarz.

Piłkarze trenera Mariusza Wawrowa nie mieli łatwego początku w „A” klasie, ale z każdą kolejką radzą sobie coraz lepiej. Zespół został wzmocniony m.in. Tomaszem Wróblem, Bartoszem Frydrychem, czy Danielem Wołkowskim (wszyscy grali w Bytomiu Odrzańskim). Dzięki ich doświadczeniu Błękitni są obecnie najskuteczniejszą drużyną ligi. Wróbel strzela jak na zawołanie, a Wierzbnica odprawia z kwitkiem kolejnych przeciwników.

Bramki, walka i emocje

Mecz z Siedliskiem był fajną reklamą „A” klasy. Dopisała pogoda, kibice i sami piłkarze, którzy stworzyli niezłe widowisko. Już w 15.minucie Grzegorz Pawlak mógł otworzyć wynik, ale z bliskiej odległości strzelił wprost w bramkarza. Spotkanie było bardzo wyrównane i mogło się podobać. Wydawało się, że drużyny zejdą do szatni przy remisie 0:0. Chwilę przed przerwą Remigiusz Smolin dotknął piłkę ręką we własnym polu karnym. Jedenastkę na bramkę zamienił Pawlak. Siedlisko odpowiedziało bramką skutecznego ostatnio Dariusza Kuli. Napastnik GKS-u mocno uderzył z rzutu wolnego i futbolówka po rękach bramkarza znalazła się w siatce. Goście nie zdążyli nacieszyć się remisem, bo kilkadziesiąt sekund później znów przegrywali. Duży błąd popełniła obrona przyjezdnych, która liczyła na to, że piłka opuści boisko. Błękitni wykorzystali moment zagapienia, dograli piłkę do Bartka Frydrycha i było 2:1. Goście próbowali się odgryźć, ale zamiast wyrównać, stracili kolejnego gola. Wróbel otrzymał ładne podanie z głębi pola i precyzyjnym strzałem pokonał Łukasza Jarosza. Wynik strzałem z karnego ustalił Kula. Przed nim doszło do sporych kontrowersji. Sędzia główny podjął inną decyzję, ale po podpowiedzi bocznego zmienił ją i przyznał gościom karnego. Wykorzystali go, ale nie zdołali doprowadzić do remisu

Moda na futbol

Wierzbnica żyje piłką nożną. Błękitni grają w niedzielę, aby na ich mecze mogli przybyć kibice z Bytomia Odrzańskiego. To się sprawdza, bo na stadionie można spotkać wiele osób, między innymi piłkarzy Odry. Klub zainwestował w nowe ławki rezerwowych oraz nawadnianie boiska. Murawa wygląda zdecydowanie lepiej niż w poprzednim sezonie. Jedynym problemem jest brak ogrodzenia. Czasami trawę niszczą dziki i to jak na razie jedno z większych zmartwień prezesa. – Jesteśmy zadowoleni z wyników i gry – przyznał prezes Błękitnych Robert Chuchro. – Obecnie mamy czterech miejscowych, a z poprzedniego składu zostało siedmiu chłopaków. Reszta to nowi, ściągnięci przez trenera. Nie możemy tylko czekać na pracujących za granicą. Musieliśmy pozyskać nowych graczy, bo w „A” klasie gra się zupełnie inaczej – podsumował Chuchro. Na razie nowa liga niczym nie zaskoczyła Błękitnych. Dobrze się w niej odnaleźli i mogą być czarnym koniem rozgrywek.

Napisz komentarz »