REKLAMA

Komunikacja

Wreszcie odnowią Fredry!

Opublikowano 17 listopada 2018, autor: Rafał Krzymiński

Rząd dołoży do remontu dziurawej ulicy Fredry.

– Brawo My! – wykrzyknął entuzjastycznie na Facebooku, we wtorkowe (13.11) popołudnie prezydent Wadim Tyszkiewicz. – Wywalczyliśmy w końcu pieniądze na ulicę Fredry. Wprawdzie tylko albo aż 3 miliony złotych z 14 milionów, które potrzebujemy – podkreślił.

Ulica Fredry (dawne osiedle XXX-lecia PRL) wyraźnie nie ma szczęścia. Od lat jezdnia jest w fatalnym stanie. Chodniki są krzywe, a odcinek z płyt betonowych mocno zdeformowany i zagraża bezpieczeństwu kierowców. Po każdej ulewie, uszkodzone studzienki kanalizacji deszczowej, nie odprowadzają wody. Brakuje miejsc do parkowania. Rowerzyści nie mają ścieżki. Oświetlenie uliczne jest przestarzałe.

 Do odnowy jest, nie tylko ulica Fredry, ale skrzyżowania z drogami gminnymi – Korczaka, Tuwima, Makuszyńskiego i Brzechwy oraz z drogą powiatową ? ul. 1 Maja.

Szło im jak po grudzie!

Urzędnicy przez wiele miesięcy starali się pozyskać pieniądze na tę inwestycję, ale szło im jak po grudzie. W zeszłym roku nie załapali się na dotację z rządowego programu przebudowy dróg lokalnych, czyli tzw. schetynówek. Liczyli na 3 mln zł. Rząd nie okazał się jednak szczodry. Miasto ogłosiło kolejny przetarg. Urzędnicy po raz kolejny przeżyli rozczarowanie. Najtańsza oferta wynosiła 13,86 mln zł, a najdroższa aż 18 mln zł. Miasto nie miało innego wyjścia i unieważniło przetarg. W marcu rada miasta zmieniła Wieloletnią Prognozę Finansową i rozłożyła finansowanie robót na ul. Fredry na kilka lat. W tym roku 300 tys. zł poszło na odszkodowania za grunty. W budżecie na 2019 r. na remonty będzie zabezpieczone 6,6 mln zł, a w 2020 r. i 2021 r. po 3 mln zł.

3 mln zł od rządu to i taka dobra wiadomość. Jeszcze wiosną, miasto zastanawiało się, z której inwestycji zrezygnować – remontu na Fredry, czy basenu. Tymczasem, obie zostaną zrealizowane. Z drugiej strony, szybko się ich nie doczekamy.

Napisz komentarz »