REKLAMA

Ludzie, wydarzenia

Zatłukli Annę i ukryli ciało?

Opublikowano 24 listopada 2018, autor: Rafał Krzymiński

Anna prawdopodobnie została zamordowana. Osierociła syna.

Annę (58 l.) znaleziono martwą w pustostanie przy ul. Nowe Miasto, w piątek (16.11), ok. godz. 14.00. Kobieta osierociła 18-letniego Mateusza.

 Ciało zabezpieczono do sekcji zwłok. Sprawą zajmuje się już nowosolska prokuratura.

– Prowadzimy śledztwo w tej sprawie –  mówi Ewa Antonowicz-Fechner, zastępca prokuratora rejonowego w Nowej Soli. – Kwalifikacja czynu to zabójstwo, dlatego na tę chwilę nie jesteśmy w stanie podać szczegółów. W przyszłym tygodniu powinno to się udać – deklaruje.

Anna zaginęła dwa tygodnie temu. Według naszego informatora, imprezowała w towarzystwie trzech znajomych mężczyzn. W pewnym momencie doszło do sprzeczki. Jeden z mężczyzn, nie wiadomo z jakiego powodu, miał przy sobie tłuczek do mięsa. Zdenerwowany uderzył nią Annę kilka razy w głowę. Ciosy były bardzo mocne. Anna zmarła. Mężczyźni przewieźli jej ciało do wspomnianego pustostanu, gdzie przeleżało ok. trzech dni.

Cała trójka trafiła do aresztu.

Dobra sąsiadka i matka

 Bytom huczy od plotek. – Ta kobieta ponoć zaginęła dwa tygodnie temu – powiedział nam jeden z mieszkańców. – Zdarzyło się jej to nie po raz pierwszy. Często znikała, bo była uzależniona od alkoholu. Obracała się w tzw. szemranym towarzystwie.

Sąsiedzi kobiety nie potwierdzają tych informacji – Każdy lubi czasem wypić – mówi jeden z nich. – Anna była bardzo uczynna i przesympatyczną sąsiadką. Zawsze mówiła dzień dobry. Dbała o swojego syna, tak jak potrafiła. Każdy może się czasem pogubić. Pracowała w Zakładzie Gospodarki Komunalnej w Bytomiu Odrzańskim. To nie była stała posada, a roboty interwencyjne. Anna zawsze sumiennie wyrywała wszystkie chwasty przy drodze, czyściła też chodniki.

– To była wysoka, ładna brunetka – wspomina sąsiadka. – Nie wyglądała na swój wiek, niejeden facet obejrzał się za nią na ulicy.

– Sama widziałam, że miała świetny kontakt z synem – mówi ze łzami w oczach sąsiadka w  średnim wieku.

Grzegorz Zwarycz, organista z Bytomia Odrzańskiego pamięta ją jako dobrą parafiankę.



Napisz komentarz »