REKLAMA

Samorząd

Wilant za burtą!

Opublikowano 02 grudnia 2018, autor: Rafał Krzymiński

Radni z komitetu Wadima Tyszkiewicza nie zgodzili się, by Roman Wilant zasiadał w komisji skarg, wniosków i petycji. – Widocznie mają coś do ukrycia – komentuje Wilant.

Na czwartkowej (29.11) sesji radni powołali cztery miejskie komisje. Z trzema nie było żadnych problemów. Przy czwartej – skarg, wniosków i petycji zaczęły się schody. Ludzie prezydenta przeszli gładko. Do komisji weszli: Anna Ast (przewodnicząca), Kazimierz Ekiert (wiceprzewodniczący), Monika Owczarek i Bronisław Maly. Andrzej Wieczorek, przewodniczący klubu PiS zgłosił Romana Wilanta, ale zebrał tylko cztery głosy – swój i kolegów. 17 radnych prezydenckich było przeciw. Wieczorek nieśmiało zaprotestował. Stwierdził, że jego klub ma prawo do własnego przedstawiciela. Poprosił o dziesięć minut przerwy, która troszkę się przedłużyła. W kuluarach trwały rozmowy ludzi Tyszkiewicza z PiS. Nic to nie dało. W drugim głosowaniu Wilant znów przepadł.

Nie róbmy wojny!

A. Wieczorek przyznaje, że dla jego partii to nie jest zbyt komfortowa sytuacja. – Nie widzę jednak jeszcze powodów, aby robić z tego tragedię. Jestem człowiekiem dialogu i optymistą. Rozmawiamy z radnymi prezydenckimi o kandydaturze Romana Wilanta. Próbuję załagodzić sytuację. Być może to ja popełniłem błąd? – zastanawia się. – Mogłem przekonywać do R. Wilanta przed sesją, a nie w jej trakcie. Wyciągnę wnioski na przyszłość. Nie róbmy jednak wojny – apeluje.

Andrzej Petreczko, przewodniczący rady miasta krótko ucina temat. – Radny Wilant dwukrotnie nie uzyskał akceptacji rady miasta – tłumaczy. – Z tego powodu poprosiłem PiS o wystawienie kogoś innego. Nie skorzystali z takiej możliwości. Miejsce dla PiS w komisji jest wolne.

Mają coś do ukrycia?

R. Wilant w przeciwieństwie do szefa swojego klubu, uważa że problem jest duży. – Ustawa o samorządzie gminnym, daje gwarancje wszystkim klubom zasiadania w miejskich komisjach. – Zresztą, komisja skarg jest wyjątkowa, bo mieszkańcy mają do niej zgłaszać nieprawidłowe działanie prezydenta miasta. A to opozycja powinna go kontrolować – denerwuje się. – Moim zdaniem na sesji złamano prawo. A z jakiego to powodu nie chcieli mnie przyjąć? Najwidoczniej mieli coś do ukrycia. Czegoś się boją!

Tyszkiewicz zarobi mniej!

Radni ustalili też pensję prezydenta Wadima Tyszkiewicza. Zarobi 9 tys. 940 zł brutto. Na jego wynagrodzenie składają się następujące składniki: wynagrodzenie zasadnicze – 5 tys. zł, dodatek funkcyjny – 2100 zł, dodatek specjalny, czyli 40 proc. wynagrodzenia zasadniczego i dodatku funkcyjnego – 2840 zł. Przed zmianami Tyszkiewicz zarabiał 12 tys. 300 zł.

 

 

Ramka

Komisja rewizyjna: Zbigniew Szczeciński (przewodniczący), Maciej Kopeć (wiceprzewodniczący), Eligiusz Balcerzak, Agnieszka Racino i Andrzej Jastrzębski (wszyscy KWW Wadim Tyszkiewicz) i Jacek Stronka (PiS).

Komisja finansów, budżetu i gospodarki: Piotr Szyszko, Waldemar Jacheć i Andrzej Sieciechowic (wszyscy KWW Wadim Tyszkiewicz) i Andrzej Wieczorek (PiS).

Komisja spraw socjalnych i obywatelskich: Ryszard Szablowski (PiS) i Jan Hanusz, Rafał Stachowiak, Ryszard Biesiada i Irena Sienkiewicz (KWW Wadim Tyszkiewicz)

 

Napisz komentarz »