REKLAMA

Aktualności, Wasze sprawy

Kubuś oddał zabawki dla dzieci z Afryki

Opublikowano 15 grudnia 2018, autor: Michał Szczęch

Irmina i Adam Wachowscy z Nowej Soli, rodzice małego Kubusia, wiedzą, jak wychowywać synka na społecznika. A już niedługo na społeczniczkę będą wychowywać córeczkę, która przyjdzie na świat.

Nie potrafią przejść obojętnie obok potrzebującego człowieka. – Naukę, że trzeba pomagać i dzielić się tym, co mamy, wynieśliśmy z rodzinnych domów – mówią Irmina i Adam. Od trzech i pół roku są rodzicami Kubusia. I nie wyrzucają do kosza żadnej zabawki, która Kubusiowi się znudzi. Nie wyrzucają żadnego ubranka, z którego wyrósł. Nie wyrzucają bucików. Nie wystawiają na aukcjach. Pakują do kartonów i rozdają potrzebującym.

Adam, podobnie jak Irmina, jest honorowym dawcą krwi. Należy do Ochotniczej Straży Pożarnej w Otyniu. Jest policjantem. Pracuje jako dzielnicowy w gminie wiejskiej Nowa Sól. – Dawniej zabawki zawoziłem do Ośrodka Pomocy Społecznej – opowiada. – Mam świadomość, że panie są tam zapracowane, dlatego teraz sam rozwożę do rodzin. Przecież, jako dzielnicowy, znam ludzi. Wiem, kto jest potrzebujący.

Gdy Adam z Irminą pakowali kolejną partię prezentów, odwiedził ich znajomy. A że wkrótce miał lecieć na Madagaskar, to zaproponował: – Zróbmy prezenty dla dzieci z Madagaskaru!

Zwolnił trochę miejsca w walizkach, by zabawki Kubusia trafiły do małych mieszkańców Afryki.

– Znajomy przysłał zdjęcia – mówią państwo Wachowscy. – Dzieci na zdjęciach się cieszą. Więc my też się cieszymy. Może nie rozdaliśmy milionów. Ale podzieliśmy się tym, co mamy. A w zasadzie podzielił się Kubuś.

Teraz trzylatek opowiada dziadkom, ciociom, wujkom, że oddał swoje zabawki.

– Jestem dobry – powiedział do kuzynki.

– To ja też chcę być – odpowiedziała kuzynka.

– No to chodź – na to Kubuś. I kuzynka oddała lalki, które też trafią do potrzebujących dzieci.

– Nawet nie wiem, skąd u trzylatka te słowa – śmieje się Irmina. – Ostatnio Kubuś zapytał „Mamo, cieszysz się, że jestem dobrym człowiekiem?”. Odpowiedziałam, że jestem szczęśliwa.

Napisz komentarz »