REKLAMA

Samorząd

Bunt w drużynie prezydenta

Opublikowano 02 marca 2019, autor: Filip Pobihuszka, Patryk Świtek

Miała być zrzutka, a jest rozłam. Sprawa tomografu podzieliła samorządowców. Część z nich wprost zarzuca władzom Nowej Soli despotyzm i mowę nienawiści.

Połowa stycznia. Sesja powiatowa. Radny Łukasz Kempa (lekarz rezydent) pyta władze starostwa o możliwość pomocy w zakupie nowego tomografu dla szpitala. Obecny ma poważną awarię. – Przez tydzień konieczne było transportowanie pacjentów do Zielonej góry i Głogowa – informuje Kempa. Zarząd powiatu studzi emocje. I tłumaczy, że sytuacja finansowa powiatu jest trudna.

Wkrótce starosta Iwona Brzozowska organizuje spotkanie. Informuje włodarzy gmin o problemie. Żadne konkrety jednak nie padają. Wójtowie i burmistrzowie deklarują, że przemyślą sprawę.

Sytuacja jest poważniejsza

Awaria, o której mówił Kempa, jest już trzecią od wakacji. Zdarzało się, że urządzenie było nieczynne przez dwa tygodnie. To dla szpitala logistyczny dramat.

Tomograf psuje się, bo jest stary. Żywotność takich urządzeń to średnio sześć, siedem lat. Ten ma ponad dziesięć. Koszt ostatniej naprawy wyniósł 100 tys. zł.

Urządzenie działa niemal całą dobę i jest niezbędne w procesie diagnostyki. Ile jeszcze pociągnie? Nie wiadomo.

Nowa Sól bierze podatek

Apel radnego Kempy trafia na łamy „Regionalnej”. Przemilczana wcześniej sprawa wreszcie nabiera rozpędu. Starosta Brzozowska proponuje, żeby gminy dorzuciły się do nowego tomografu. Gminy i powiat w sumie przekazywałaby szpitalowi pół miliona złotych rocznie, do roku 2022 włącznie. Nie wszystkim zaproponowany podział się podoba.

Danuta Wojtasik, burmistrz Nowego Miasteczka, przedstawia własną propozycję – by powiat płacił więcej niż gminy. Zwraca też uwagę na istotny wątek sprawy, że większy ciężar powinno wziąć na siebie miasto Nowa Sól, bo jest jedynym samorządem, który pobiera od lecznicy podatek od nieruchomości.

– Nie może być tak, że Nowa Sól na szpitalu zarabia, a reszta samorządów solidarnie go finansuje. Chętnie pomożemy szpitalowi, pod warunkiem, że proporcje będą właściwe, a nasze potrzeby uwzględnione – komentuje Wojtasik.

Jagasek popiera Wojtasik

Ze strony D. Wojtasik pada też druga propozycja, by Nowa Sól zwolniła szpital z podatku. Dla przykładu: rok temu magistrat w Żarach nie miał problemu, by wspomóc w ten sposób tamtejsze szpitale. Gdy opublikowano listę firm, instytucji i osób fizycznych, którym zostały darowane podatki, okazało się, że najwięcej zyskały właśnie żarskie lecznice, którym umorzono ponad 300 tys. zł zaległego podatku. 105. Kresowy Szpital Wojskowy zaoszczędził ponad 191 tys. zł, a Szpital na Wyspie ponad 111 tys. zł.

D. Wojtasik znajduje sojusznika w Pawle Jagasku. Również burmistrz Kożuchowa nie zgadza się na zaproponowany podział. Uważa, że 58 tys. zł, które gmina Kożuchów miałaby płacić rokrocznie przez kilka lat, to zdecydowanie za dużo. Tym bardziej, że Kożuchów ma wiele innych, równie pilnych wydatków – podkreśla Jagasek.

Sprawa zrzutki na tomograf, która miała być flagowym przykładem międzygminnej solidarności, zaczyna dzielić bardziej, niż ktokolwiek mógł się spodziewać.

Milewski wchodzi w rolę

18 lutego szefowie gmin znowu spotykają się w starostwie. P. Jagasek nie przyjeżdża. Są za to Tyszkiewicz i Milewski, prezydenci Nowej Soli, którzy nieobecność burmistrza Kożuchowa nazywają „dyplomatycznym unikiem”. Negatywne emocje kierują więc pod adresem tych, którzy przyjechali.

Na pierwszy ogień idzie D. Wojtasik. Burmistrz Nowego Miasteczka obrywa za zaproponowanie alternatywnego rozwiązania z podatkiem. Prezydenci pytają kim jest, że interesuje się ich budżetem.

Cierpkie słowa słyszy też wójt Izabela Bojko, która uznała, że nie wejdzie w porozumienie z powiatem, a przekaże szpitalowi pieniądze na własnych warunkach.

Milewski wchodzi w rolę gospodarza (choć spotkanie zwołała Brzozowska). Daje do zrozumienia, że osoby, które nie są zainteresowane dofinansowaniem tomografu, mogą wyjść. Bojko i Wojtasik wychodzą.

Decyzję waży Bytom

Starosta Brzozowska nie ukrywa, że atmosfera spotkania była gorąca, a cała otoczka zrzutki na tomograf robi się męcząca. – Powiat trochę inaczej postrzega współpracę – komentuje. – Naturalnym sposobem zarządzania powiatem jest współpraca z gminami. Natomiast gminy ze sobą już nie muszą. Zrzutka to jest suwerenna sprawa każdej z gmin i nie mi oceniać ich budżety – kwituje.

Sytuacja w sprawie zrzutki klaruje się przez kilka dni. Decyzję waży m.in. Bytom Odrzański, który ostatecznie zgadza się na podział zaproponowany przez Brzozowską. Do tomografu dorzucą też Otyń i Kolsko.

Kłótnia przenosi się do internetu. Padają niewybredne słowa, oskarżenia o mowę nienawiści. Treść dyskusji na Facebooku prezentujemy w ramce obok.

Co na to szpital?

Tymczasem Bożena Osińska, dyrektorka nowosolskiego szpitala, dystansuje się od całej zbiórki i przyznaje, że nie śledzi jej przebiegu. – My nie patrzymy, czy ktoś nam dołoży. My musimy to kupić i zastanawiamy się jak to spłacić. Nie bazujemy zakupu na filozofii dofinansowania – komentuje. – Będziemy cieszyć się z każdego grosza i każdego zwolnienia z podatku. Nie mamy na to pieniędzy, ale tomograf musimy kupić – tłumaczy. – On w tej chwili nie wykonuje części opcji sercowych, a po to był kupiony. Budżet „sercowy” to jest 46 mln zł. Tyle wypracowuje kariologia w całym budżecie wynoszącym 160 mln zł. Lekarze muszą mieć czas, żeby to wyrobić. Jeśli tego czasu zabraknie, to będzie mniej pieniędzy. Jestem więc zdeterminowana, ja ten tomograf kupię. Zastosujemy jakiś sposób finansowania, który jesteśmy w stanie dźwignąć – mówi Osińska. Zapytana o wysokość podatku, jaki szpital płaci miastu, odpowiada: – Nie chcę przekłamać. Na pewno kilkaset tysięcy, ale ile dokładnie, nie powiem. Jestem ostatnią osobą, która włączałaby się w jakieś zamęty, dyskusje. Szpital trzyma się z daleka od różnych tego typu spraw. Ale jak dostaniemy pieniądze, to będziemy całować po rękach i padnę na kolana – kwituje szefowa szpitala.

Dyskusja na Facebooku

Wiceprezydent Milewski wylicza we wpisie, kto na tomograf da, a kto nie. Wśród tych „złych” pojawia się Kożuchów.
Sprowokowany burmistrz Jagasek odpowiada: – Kożuchów w odpowiednim momencie pomoże naszemu szpitalowi. Nie zgadzam się tylko na zaproponowany podział środków. Proszę nie wprowadzać mieszkańców gminy i powiatu w błąd. Zachowuje się Pan bardzo niestosownie ale wiem, że to Pana styl rządzenia.
Milewski: – Ocenę Pana postawy zarówno w sprawie tomografu ratującego życie, jak i tego wpisu pozostawiam mieszkańcom.
Jagasek: – Proszę by zaprzestał Pan grać tomografem i rozbijać wspólnotę powiatu. Bo niestety Pan do tego doprowadził.
Milewski: – W trudnych, kryzysowych sytuacjach dotychczas w naszym powiecie obowiązywała zasada samorządowej solidarności, która przez część gmin została wypowiedziana. Wielka szkoda, że odbywa się to kosztem zdrowia naszych mieszkańców.
Jagasek: – Panie wiceprezydencie przestań pisać bzdury, jaka kryzysowa sytuacja? Zdrowie naszych mieszkańców nie jest zagrożone. Narracja Pana jest poniżej pasa i gra Pan na emocjach mieszkańców.
***
W dyskusję między Jagaskiem i Milewskim włącza się Czesław Fiedorowicz, były poseł i radny sejmiku. – Niepotrzebnie władze Nowej Soli zamiast szanować sojuszników szpitala uderzają w obraźliwe tony wobec tych, którzy nie muszą pomagać. Mniej polityki władz Nowej Soli a więcej pokory, szacunku dla innych i pragmatyzmu to lek na chorobę „tomografową” szpitala w Nowej Soli – komentuje.
Wtedy do dyskusji włącza się Tyszkiewicz. – Kto jak kto, ale pokory to Ty powinieneś uczyć się od innych. Są gdzieś granice, które kolejny raz przekraczasz – pisze prezydent do Fiedorowicza.
Tyszkiewicz odpowiada też Jagaskowi: – Pokazaliście nam, jak to się robi, jak się dba tylko o swój interes. Przykre. My skupimy się teraz tylko na swojej pracy i rozwoju Nowej Soli.
Jagasek ripostuje: – Może starczy już tej mowy nienawiści z Pana strony? Co Pan i Pana Wiceprezydent zrobił? Rozpętał piekło nienawiści wobec włodarzy, którzy chcieli poznać wszystkie szczegóły. Nie tak się robi z partnerami bo uważałem, że nimi jesteśmy. Jaki będzie następny krok? Przez następne miesiące notoryczny atak w Tygodniku Krąg?
***
Tyszkiewicz: – Swoim knuciem za naszymi plecami, swoim zachowaniem i postępowaniem, zaprzepaściliście Państwo wszystko, co ciężką pracą budowaliśmy wspólnie z włodarzami sąsiednich gmin przez ostatnie 16 lat. To Wy postawiliście mur. My mamy czyste sumienie.
Jagasek: – Czasami warto pomilczeć.
Tyszkiewicz: – To pomilcz trochę chłopie, a nie pouczaj innych.
Jagasek: – To jest Pańska mowa nienawiści.
Do dyskusji włączają się mieszkańcy:
– Nie ładnie – zwraca się do Tyszkiewicza pani Dorota. – Widziałam Pana na pogrzebie Pana Adamowicza i myślałam, że jest Pan przeciwny mowie nienawiści co często Pan podkreślał. Ale po tych słowach „To milcz chłopie, a nie pouczaj innych” zastanawiam się czy to nie blef – komentuje.

 

Proponowany przez starostwo podział rat między gminy:

Bytom Odrzański: – 11,56 proc. – 20,2 tys. zł
Kolsko – 7,11 proc. – 12,4 tys. zł
Kożuchów – 33,19 proc. – 58 tys. zł
Nowa Sól – 14,77 proc. – 25,8 tys. zł
Nowe Miasteczko – 11,33 proc. 19,8 tys. zł
Otyń – 14,47 proc. – 25,3 tys. zł
Siedlisko – 7,57 proc. – 13,2 tys. zł

 

Napisz komentarz »