REKLAMA

Sport

Wygrać dziesięć spotkań

Opublikowano 04 maja 2019, autor: Jakub Kłyszejko

Żarty się skończyły. Zielonogórzanie rozpoczynają play-offy. My tymczasem porozmawialiśmy z Michałem Sokołowskim m.in. o zakończonej właśnie lidze VTB.

Dzielnie walczyliście z Unicsem, ale po przerwie rywal odjechał i ciężko było odrobić straty?

– No tak. W pierwszej połowie też popełnialiśmy błędy, ale potrafiliśmy prowadzić nawet dwunastoma punktami. Nie uniknęliśmy prostych strat, ale myślę, że był to jeden z naszych lepszych meczów w lidze VTB.

Poprzednie spotkania z potentatami kończyły się laniem, a tutaj niemalże do końca biliście się o zwycięstwo?

– Wiedzieliśmy, że musimy pokazać się z dobrej strony przed play-offami. Niedługo zaczynamy walkę o medale i nie można już niczego odpuścić. Chcieliśmy wygrać i dać z siebie wszystko.

Bilans 5:21 odzwierciedla potencjał waszej drużyny, czy czujecie, że mogło być znacznie lepiej?

– Na pewno czujemy pewien niedosyt, ale mamy taki bilans, na jaki zasłużyliśmy. Nikt nam niczego nie odebrał. Sami wygrywaliśmy i przegrywaliśmy mecze. Uważam, że mogliśmy mieć lepszy bilans. Powinniśmy wygrać dwa,trzy mecze więcej.

Czyli mimo wszystko nie żałujecie dalekich wyjazdów?

– Żeby można było uznać VTB za plus, to musimy coś ugrać w play-offach. Jeżeli to się nie uda, to cały sezon będzie stracony. Tak naprawdę cały czas trenujemy i walczymy po to, aby być najlepszym.  

Przed nami ćwierćfinał z Dąbrową. Jak podchodzicie do tego rywala?

– Wiemy, że musimy łącznie wygrać dziesięć spotkań. To da nam mistrzostwo. Nieważne, kto stanie na drodze. Trzeba będzie wygrać z każdym!

Napisz komentarz »