REKLAMA

Samorząd

Ma konflikt z burmistrz?

Opublikowano 04 maja 2019, autor: Rafał Krzymiński

Czy Jarosław Suski podpadł Barbarze Wróblewskiej?

Według naszego informatora Suskiemu nie po drodze z burmistrz B. Wróblewską. Podpadł jej wspierając strajk nauczycieli. Nieoficjalnie mówi się, że były na niego naciski, aby doprowadził do przerwania protestu pedagogów.

– W każdej plotce jest ziarenko prawdy – mówi tajemniczo Jarosław Suski. – Przede wszystkim jestem nauczycielem, a dopiero na drugim miejscu dyrektorem. Wspierałem nauczycieli. Obecnie tworzymy arkusz organizacyjny i zobaczymy, co przyniesie przyszłość – dodaje.

– Dyrektor pani podpadł? – zapytaliśmy burmistrz.

– To bzdura – pada odpowiedź. – Jestem w kontakcie z panem Suskim. Nie wiem, kto w taki nieładny sposób plotkuje. Widocznie się nudzi. To nie ma nic do rzeczy, czy popierałam strajk – podkreśla. – Przez dwa tygodnie byłam na urlopie. W szkole nie ma żadnych problemów. Uczniowie zostali zaklasyfikowani.

  To dla nas prestiż!

Jarosław Suski wygrał konkurs na dyrektora Zespołu Szkolno-Przedszkolnego w Otyniu z oddziałami integracyjnymi, w czerwcu 2017 r. Pokonał Laurę Maciejewską, wicedyrektorkę gimnazjum w Kożuchowie. Zastąpił Wiesława Krukowskiego.

– Z czystym sumieniem mogę powierzyć mu to stanowisko – komplementowała Barbara Wróblewska, wtedy wójt Otynia. – Jest znany w środowisku szkolnym i powiecie. To prestiż, że ktoś taki pracuje w gminie.

Wróblewska znała J. Suskiego. Kiedy piastowała funkcję wicestarosty, on przewodniczył radzie powiatu. – Współpraca dobrze nam się układała przez cztery lata. Mam nadzieję, że przełoży się to na naszą gminę – tłumaczyła. – Jestem wymagająca wobec siebie, wymagam od swoich dyrektorów i kierowników.

Przewodniczący rady powiatu wcześniej był polonistą w nowosolskim ogólniaku. – Po 25 latach pracy przy tablicy, pomyślałem, że czas na zmiany – tłumaczył swoją decyzję J. Suski. – Zwłaszcza, że wchodzi reforma i trzeba się nauczyć nowej podstawy, podręczników, zmian w egzaminie. Zdecydowałem, że skoro mam się tego wszystkiego uczyć od nowa, to mogę się przenieść do podstawówki.

Zapowiedział, że pracownicy szkoły nie mają się czego obawiać. – Kadra jest dobra i sprawdzona – przekonywał. – Moje zadanie to trochę poprawić i niczego nie zepsuć.

 

RAMKA

 

Czy burmistrz może odwołać dyrektora?

Odwołanie dyrektora placówki bez wypowiedzenia w trakcie roku szkolnego jest możliwe tylko w sytuacjach wyjątkowych, które mogą zdestabilizować jej funkcjonowanie. Organ prowadzący, w tym wypadku burmistrz powołał J. Suskiego na stanowisko dyrektora na pięcioletnią kadencję.

Pozbawić funkcji dyrektora nie jest łatwo, wśród przesłanek są m.in. zaniedbania w organizacji pracy szkoły i kierowaniu nią i naganna postawa dyrektora w miejscu pracy.

Napisz komentarz »