REKLAMA

Wasze sprawy

Halo poradnia? A tam cisza!

Opublikowano 25 maja 2019, autor: Rafał Krzymiński

Trudno dodzwonić się do szpitalnej poradni – poskarżyła się nasza czytelniczka.

Halina (nazwisko do wiadomości redakcji) od kilku miesięcy choruje na rwę kulszową. Najgorszemu wrogowi nie życzyłaby takiego cierpienia. Bez pomocy sąsiadek nie jest w stanie zrobić zakupów, ani się umyć. Nie pomogła nawet seria zastrzyków. Trudno się dziwić, że Halina z konieczności postanowiła zrezygnować z zaplanowanej na 20 maja wizyty u urologa. Bo tak się składa, że ma też kłopoty z nerką.W czwartek (9.05) zadzwoniła do szpitalnej poradni przy ul. Chałubińskiego, żeby odwołać poradę lekarską.

– Dzwonię i dzwonię i słyszę komunikat automatycznej sekretarki – jesteś druga, jesteś druga – mówi Halina. – No to sobie myślę, skoro jestem druga to się rozłączę, zadzwonię ponownie to szybko mnie „załatwią”. Za pięć minut słyszę – jesteś pierwsza. Hurra! Siedziałem na łączach od 11.00 do 12.30, aż mnie ucho rozbolało od trzymania telefonu – denerwuje się. – Jak pani w końcu podniosła słuchawkę, to powiedziała, że takie sprawy załatwia się we wtorek albo piątek. Na to ja, że kompletnie mnie to nie obchodzi. Rejestratorka tłumaczyła, że nie ma książki wpisów, a ja na to, ale kartkę to pani chyba ma.

 Szlag człowieka trafia

Po wielu próbach, ostatecznie udało się przełożyć wizytę na wrzesień. Zdaniem Haliny, szpital podpisał złą umowę z jednym z operatorów komórkowych. Bo jeszcze całkiem niedawno, każdy specjalista miał swój numer telefonu, pod który bez najmniejszego problemu można było się dodzwonić. Obecnie jest jedna „centrala” telefoniczna i ludzi, tak jak Halinę szlag trafia! – Ponoć w Zielonej Górze obowiązuje podobny system. Nie rozumiem, dlaczego pani dyrektor szpitala się na to zgodziła

Tak jest od zawsze!

Dlaczego w nowosolskiej lecznicy zmieniono „system” rejestracji pacjentów? – Wielospecjalistyczny Szpital SP ZOZ w Nowej Soli informuje, że obsługiwany jest w zakresie usług telekomunikacyjnych przez tego samego operatora od 2017 r. i nie planuje zmian – tak odpowiedziała na nasze pytania Bożena Osińska, dyrektor szpitala. – Usługa została wyłoniona w trybie ustawy pn. „Prawo zamówień publicznych”.

Dyrektor B. Osińska dodała, że nigdy nie obowiązywał system przyjęć pacjentów opisany przez naszą czytelniczkę, w którym to każdy lekarz specjalista miał indywidualny numer telefonu.

Napisz komentarz »