REKLAMA

Ludzie, wydarzenia

Za młodzi na śmierć

Opublikowano 25 maja 2019, autor: redakcja

Karolina (17 l.) i Michał (18 l.) jechali w stronę Kożuchowa. Auto wypadło z drogi i uderzyło w drzewo. Zginęli na miejscu.

Do tragedii doszło w poniedziałek (20.05.). Ok. 21.45 Karolina i Michał jechali drogą od strony Mirocina Dolnego. Na wysokości sklepu Mrówka przy kożuchowskiej strefie, auto wypadło z drogi i zatrzymało się na drzewie. Nissan obrócił się tak niefortunnie, że uderzył dachem. Samochód zawinął się wokół drzewa. Świadkowie wezwali pomoc. Przyjechało pogotowie, a także strażacy z Nowej Soli i z Kożuchowa. Żeby dostać się do ofiar trzeba było rozciąć wrak nożycami hydraulicznymi. Niestety lekarz mógł tylko stwierdzić zgon. Auto było tak zniszczone, że strażacy przeszukali teren wokół, żeby upewnić się, czy ktoś z niego nie wypadł. Na miejsce przyjechał prokurator. Ponad 3,5 godziny trwały oględziny miejsca zdarzenia. Sekcja zwłok wykazała, że para zginęła w wyniku obrażeń wielonarządowych. Prokuratura rejonowa w Nowej Soli sprawdza, jak doszło do wypadku. Prawdopodobnie zostanie powołany biegły, który po zniszczeniach auta ustali, z jaką prędkością jechał Michał. Do analizy wysłano też krew kierowcy.

Byli na początku drogi

Obie rodziny nie chciały rozmawiać o tragedii. Wiadomo, że nastolatkowie mieszkali w Kożuchowie. Spotykali się od niedawna. Karolina uczyła się w Zielonej Górze w CKZiU „Ekonomik”. Dyrekcja po jej śmierci opublikowała komunikat,

– W takim momencie trudno znaleźć słowa, które wyraziłyby ból i rozpacz po stracie tak młodej osoby, stojącej przecież dopiero na początku swojej drogi życiowej…

Znajomi rodziny mówią, że była piękną dziewczyną. Zawsze uśmiechniętą i miłą. Cztery dni przed śmiercią obchodziła 17. urodziny. Podobno z domu wyszła tylko na chwilę. Gdzie zabrał ją Michał? Wiadomo, że prawo jazdy miał od kilku miesięcy. Uczył się w Technikum Budowlanym w Zielonej Górze. Rodzina powiedziała nam, że miał dużo przyjaciół. Szkoła pożegnała go słowami: „Zapamiętamy Michała jako człowieka błyskotliwego, uśmiechniętego i zawsze gotowego nieść pomoc drugiej osobie”.

W piątek (24.05) Michał zostanie pochowany na cmentarzu w Kożuchowie. Następnego dnia, o 15.00, odbędzie się pogrzeb Karoliny. W miejscu tragedii bliscy i przyjaciele zapalili znicze. Do drzewa przybito duży krzyż.

Napisz komentarz »