Ludzie, wydarzenia

Płomienie pożarły gospodarstwo

Opublikowano 01 czerwca 2019, autor: Michał Szczęch

Od tragedii było o włos. Strażacy, którzy w nocy z środy na czwartek gasili pożar w Lipce (gm. Kolsko), nie mają wątpliwości, że właściciele pobliskiej posesji mogą mówić o szczęściu. Bo są cali i zdrowi.

– Zgłoszenie otrzymaliśmy od drugiej w nocy od mieszkańca budynku stojącego przy stodole, którą pochłaniał ogień – komentuje Tomasz Duber, oficer prasowy PSP w Nowej Soli. – Zagrożenie było poważne, bo zabudowa jest tam szeregowa, bardzo gęsta. Przy stodole, ściana w ścianę, z jednej strony stoi dom mieszkalny, a z drugiej kolejne zabudowania gospodarcze, wypełnione między innymi słomą.

Trwającą pięć godzin akcję utrudniał również fakt, że w stodole składowane było drewno na opał, które podsycało płomienie. Walczyło z nimi aż dwanaście zastępów (trzy zastępy zawodowców z Nowej Soli, a poza tym OSP Kolsko, Konotop, Lubięcin, Otyń, Przyborów, Bojadła, Kargowa, Klenica).

– Na szczęście nikt nie ucierpiał, a dom udało się uratować – kontynuuje T. Duber. – Przyczyny pożaru nie są jeszcze znane. Sprawę prawdopodobnie zbada policja.

Dom stoi, ale spłonęło gospodarstwo. Każdy może pomóc. Na pomagam.pl trwa zbiórka pod hasłem „Całe gospodarstwo spalone”. Jest tam też dramatyczny opis: „Całe moje gospodarstwo zostało doszczętnie spalone. Uratowany został jedynie dom, którego wnętrze zostało zalane przez strażaków. Wszystko na co pracowałem całe życie zostało zniszczone. Cały sprzęt został stracony. Szacowane straty wynoszą 40 000 zł. Proszę z rodziną o pomoc w odrestaurowaniu gospodarstwa, abym mógł zarabiać na życie i zapewnić byt mojej rodziny. Każda złotówka pomoże”.

Napisz komentarz »