REKLAMA

Kronika policyjna

Nie przyznaje się

Opublikowano 29 czerwca 2019, autor: Patryk Świtek

Pascalowi U. (22 l.) z Nowej Soli grozi nawet 25 lat. Odpowie za śmiertelny cios, który zadał przed dyskoteką w Gorzowie Wlkp.

Do tragedii doszło w nocy z soboty na niedzielę (30-31.03.). Przed dyskoteką Viva Disco w centrum Gorzowa, Pascal bił się z 31-letnim Wojtkiem I., mieszkańcem Gorzowa. W pewnym momencie 22-latek zadał Wojtkowi cios w głowę, który go powalił. Kiedy chłopak nie odzyskiwał przytomności podeszli do niego świadkowie bójki. Okazało się, że nie oddycha, nie ma też tętna. Jedna z kobiet zaczęła go reanimować. Wezwano policję i pogotowie. Mimo iterwencji lekarzy 31-latka nie udało się uratować.

Pascal jeszcze tego samego dnia był w rękach policji. Znalezienie go nie było trudne, bo na miejscu było wielu świadków, a przed klubem jest monitoring. Poza tym mężczyzna nie uciekał i nie ukrywał się. W chwili zatrzymania był nietrzeźwy.

Śledztwo w tej sprawie prowadzi gorzowska prokuratura rejonowa. Na jej wniosek 22-letni nowosolanin trafił na trzy miesiące do aresztu. Usłyszał zarzut spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, którego następstwem była śmierć. Grozi za to od 5 do 25 lat. Sekcja zwłok wykazała, że bezpośrednią przyczyną śmierci 31-latka był uraz w postaci krwiaka mózgu.

– Podejrzany nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu i odmówił składania wyjaśnień – mówi Agnieszka Horniecka-Mielcarek z prokuratury rejonowej w Gorzowie Wlkp.

Napisz komentarz »