REKLAMA

Komunikacja

Tablice przepraszają, że nie działają

Opublikowano 13 lipca 2019, autor: FP

W połowie tego tygodnia wyświetlacze stojące przy przystankach przestały pokazywać odjazdy autobusów. Zamiast tego, na żółtym tle pojawiła się informacja o awarii i wielki napis „Przepraszamy”.

Czyżby system dynamicznej informacji pasażerskiej (bo tak brzmi pełna nazwa tego rozwiązania), zepsuł się zaledwie po roku? Nie do końca. Mirosław Paszkiewicz, prezes spółki MPK SubBus, choć na urlopie, odebrał telefon i wyjaśnił, w czym rzecz.

– Wdrażane jest nowe oprogramowanie BusMan – tłumaczy Paszkiewicz. – Od 1 lipca wszedł nowy rozkład jazdy, Kożuchów dołożył dwie linie. Na serwer ładujemy rozkłady jazdy, bo autobus musi mieć zaprogramowane nowe linie, by wyświetlacze i zapowiadanie przystanków działało prawidłowo. I to działa prawidłowo. Ale również musi być spójne z systemem informacji pasażerskiej. I to kuleje trochę, bo oprogramowanie na serwerze nie współgra z BusManem – tłumaczy szef spółki SubBus. – Musimy znaleźć dobrą współpracę między oprogramowaniem BusMan, a oprogramowaniem systemu dynamicznej informacji pasażerskiej – kwituje.

Gdy ogłaszano przetarg na wspomniany system, oferenci mieli świadomość, jakie oprogramowanie działa w autobusach, by móc się dostosować. W praktyce jednak wyszło jak widać. – Musimy to dopracować – przyznaje Paszkiewicz.

System dynamicznej informacji pasażerskiej kosztował niespełna 700 tys. zł. Spośród 17 zakupionych tablic, 16 stanęło w Nowej Soli. Jedna powędrowała do Kożuchowa.

Napisz komentarz »