REKLAMA

Sport

Drzonkowianka Racula

Opublikowano 10 sierpnia 2019, autor: Jakub Kłyszejko

Beniaminek zrobił ciekawe transfery i chce namieszać w lidze. Drzonkowianka powinna wnieść sporo świeżości na boiska okręgówki Pewne jest to, że nikt łatwo nie wywiezie punktów z Nowego Kisielina, gdzie klub rozgrywa swoje mecze.

Dane klubu:

Adres: Głogowska 64, 66-004 Racula, boisko – ul. Leśna, 66-002 Nowy Kisielin

Rok założenia: 1997

Barwy: zielono-żółte

Prezes: Tomasz Komorowski, Tomasz Sroczyński

Trener: Damian Sarnecki

Bilety: wstęp wolny

Cel: utrzymanie

Średnia wieku: 27.8 lat

Wynik w poprzednim sezonie: 1.miejsce – „A” klasa (52.punkty)

Internet: www.facebook.com/Drzonkowianka-Inspiracja-wnetrzapl

Kadra zespołu:

Bramkarze: Damian Perwiński (21.07.1982), Michał Grzegorczyk (10.06.1994).

Obrońcy i pomocnicy: Jacek Marciniak (07.08.1980), Maciej Grochowski (16.02.1986), Patryk Janeczek (25.10.1999), Wojciech Lehmann (14.02.1998), Jakub Kula (25.08.1992), Tomasz Sroczyński (16.12.1978), Jacek Hajdasz (08.02.1986), Marek Poniedziałek (20.12.1990), Maksymilian Chmielak (20.08.2000), Roma Rechun (05.09.1991), Roland Kifert (19.03.1992), Tomasz Nowiński (16.02.1998), Remigiusz Miller (27.09.1983), Kamil Trubiłowicz (08.08.1997), Paweł Dzikowicz (02.05.1991), Wojciech Popielecki (11.07.1988), Mateusz Mirosławski (17.06.1992), Kacper Moskalik (04.01.2002), Janusz Przewrocki (12.09.1999).

Napastnicy: Sebastian Hirsch (18.11.1983), Krzysztof Marczak (09.01.1988), Jakub Księżniak (24.08.1992), Jakub Łyskawa (03.01.1997).

TRANSFERY:

Przyszli: Paweł Dzikowicz, Wojciech Popielecki, Krzysztof Marczak (wszyscy TS Masterchem Przylep), Mateusz Mirosławski, Jakub Księżniak, Janusz Przewrocki (wszyscy Sparta Łężyca), Jakub Łyskawa (Klon Babimost), Kacper Moskalik (Spartakus Zielona Góra).

Odeszli: Michał Hoc, Mateusz Czarny, Mateusz Król, Michał Ćwikła, Łukasz Rauchut (koniec kariery).

MECZE W RUNDZIE JESIENNEJ:

10.08. Budowlani Lubsko (d), 15.08. Zorza Ochla (w), 17.08. Arka Nowa Sól (d), 24.08. Sprotavia Szprotawa (d), 31.08. Sparta Grabik (w), 07.09. Promień Żary (d), 14.09. Pogoń Przyborów (w), 21.09. LZS Kado Górzyn (d), 28.09. Odra Nietków (w), 05.10. Odra Bytom Odrzański (d), 12.10. Mieszko Konotop (w), 19.10. Piast Czerwieńsk (d), 26.10. Unia Kunice Żary (w), 02.11. Delta Sieniawa Żarska (d), 09.11. Dar-Bol Alfa Jaromirowice (w).

 

ROZMOWA

Damian Sarnecki, trener Drzonkowianki Racula

Dobrze, że o nas mówią

Z jakimi nadziejami przystępujecie do sezonu?

– Dla nas to zupełnie inna liga. Niektórzy byli półkę wyżej, ale dla większości to nowość. W pierwszym sezonie chcemy się spokojnie utrzymać. Zobaczymy, co będzie dalej. Jeżeli uda się ulokować w środku tabeli, to będzie super. Taki jest plan zarządu i zespołu.

Ludzie mówią, że nie musicie się martwić o kasę…

– Takie opinie słyszałem przez cztery lata, odkąd pracuje w klubie. Mówiono, że gdyby nie pieniądze, to Sarnecki nie byłby tam, gdzie jest. Byliśmy już zielonogórskim Milanem, czy PSG. Teraz jesteśmy tylko i wyłącznie Drzonkowianką. Cieszę się, że jesteśmy na językach, bo to dodaje mi skrzydeł. Cały czas działamy i wszyscy to widzą. Niektórych to boli, ale to nie nasz problem. Staramy się do wszystkiego podchodzić z pokorą. Mówiłem, że zrobię awans. Zrobiłem i pozdrawiam wszystkich, którzy nie wierzyli. Na razie raczkujemy w klasie okręgowej i chcemy się utrzymać.

Jak chce pan zbilansować ten skład? W klubie pojawiły się mocne nazwiska.

– Bardzo dobre pytanie. Sam zachodzę w głowę, jak to zrobić. Doszło do nas ośmiu zawodników. Spodziewaliśmy się kosmetycznych zmian, a wyszło trochę inaczej. Trenujemy w gronie 24-25 osób. To bardzo fajna kadra. Wiadomo, że na początku sezonu ktoś się wykruszy, ale mamy z kogo wybierać. Na pierwszym treningu wyjąłem dwie czyste kartki i powiedziałem zawodnikom, że każdy z nich zaczyna od nowa. Nie ma tak, że przychodzi Popielecki, czy Marczak i będzie grał z automatu. Przede wszystkim liczy się walka i pokora. Będą grali najlepsi.

Co was w czerwcu ucieszy?

– Na początku fajnie byłoby, gdybyśmy w pierwszych czterech kolejkach uzbierali dziesięć punktów. Wiem, że to trochę wybujałe życzenie, ale wiem na co nas stać. Mamy ciekawy początek, bo zaczynamy z trudnymi rywalami. Jeżeli dobrze zaczniemy, to będzie rewelacyjnie.

 

 

 

ROZMOWA

Paweł Dzikowicz, pomocnik Drzonkowianki Racula

 

Czas na zmiany

Skąd decyzja o zmianie barw klubowych? Trafiłeś z czołowego klubu czwartej ligi do beniaminka „okręgówki”.

– Chyba przyszedł czas na zmianę. Przylep miał inne plany na przyszłość, a ja swoje oczekiwania. Nie było nam po drodze i tak zamknąłbym ten temat.

 

Miałeś propozycje z czwartej ligi, a wybrałeś Drzonkowiankę. Dlaczego?

 

– Były oferty z czwartej ligi i czołowych klubów klasy okręgowej. Stwierdziłem, że mam rodzinę i czas oszczędzony na dojazdach wolę poświęcić najbliższym. Gram przecież dla przyjemności.

 

O co zagracie w tym sezonie?

 

– O zwycięstwo w każdym meczu. Nie interesuje mnie mówienie o samym utrzymaniu. Chcielibyśmy wygrywać ile się da i strzelać jak najwięcej bramek.

 

Gdy przychodzi się z wyższej ligi, to w niższej można grać na większym luzie, czy poziom jest zbliżony?

 

– Nie chcemy, aby tak nas postrzegano. Mecze się same nie wygrają. Nastawiam się, że będzie nam trudniej, bo sporo ludzi nas zna i będzie wymagało od nas więcej.

Napisz komentarz »